– powiedział członek zarządu NBP Paweł Mucha we wtorek w Programie 1 Polskiego Radia.
Według Muchy można się spodziewać spowolnienia wzrostu gospodarczego i spadku płac realnych, ale bezrobocie pozostanie na niskim poziomie. Wyraził również nadzieję, że w IV kw. 2023 r. inflacja spadnie do poziomu jednocyfrowego.
– powiedział Paweł Mucha.
W jego opinii nie ma problemu spirali płacowo-cenowej, bo w roku 2023 będziemy mieli do czynienia ze spadkiem płac realnych. Powtórzył, że proces obniżania inflacji jest tak prowadzony, że udaje się zachować stabilną sytuację gospodarczą.
– podkreślił członek zarządu NBP.
Na pytanie o to, kiedy zacznie obniżać się oprocentowanie kredytów, odpowiedział, że będzie to zależeć od poziomu stóp procentowych i aktualnej sytuacji.
– stwierdził Paweł Mucha.
Dodał, że NBP liczy na wypłacenie środków z KPO, które „powinny trafić do Polski”. Zaznaczył, że środki unijne w pierwszym roku zwykle nie są tak duże, aby znacząco wpłynąć na kwestie inflacji.
– ocenił członek zarządu NBP.
Dodał, że obecne uwarunkowania nie pokazują, żeby „przyjęcie euro było dla nas korzystne”.– ocenił Mucha.
autor: Marek Siudaj