"Otwarty ogień został opanowany" - przekazało rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych. Dodano, że na miejscu nadal pracuje 130 strażaków, którzy dogaszają ogień tlący się w pogorzelisku.

Reklama

Rosyjski komitet śledczy potwierdził podawaną wcześniej przez media informację o tym, że w pożarze zginęła jedna osoba. Dodał, że według wstępnych ustaleń śledczych przyczyną wybuchu ognia były prowadzone bez odpowiedniego zabezpieczenia prace spawalnicze.

"Ponieważ zawalił się dach, ogień szybko rozprzestrzenił się na duży obszar" - podała wcześniej straż pożarna, tłumacząc problemy z opanowaniem ognia. Według rosyjskich śledczych pożar objął 7 tys. metrów kwadratowych centrum handlowego, którego całkowita powierzchnia wynosi 17 tys. metrów kwadratowych.

Centrum handlowe Mega jest położone na północ od Moskwy, 7 km od międzynarodowego portu lotniczego Szeremietiewo. W kompleksie znajdowało się wiele sklepów zachodnich sieci handlowych, z których wiele wycofało się z Rosji po jej napaści na Ukrainę - poinformowała agencja Reutera.

Reklama

Oświadczenie OBI

"Sklepy w Rosji nie należą już do Grupy OBI. Nie jesteśmy ani właścicielem, ani operatorem tych placówek. Ze względu na wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, OBI dokonało zbycia rosyjskiego biznesu i już w kwietniu 2022 r. przekazało go inwestorowi nabywcy." - czytamy w komunikacie biura prasowego OBI.