Bank poinformował, że odpiera ataki typu DDoS (distributed denial of service), w których hakerzy próbują zalać sieć niezwykle dużą ilością danych w celu jej sparaliżowania.
- oświadczył bank. dodano w komunikacie, który przytacza agencja Reutera.
Walka w sieci
Reuters przypomniał też, że hakerzy opóźnili również rozpoczęcie przemówienia Putina na forum ekonomicznym Rosji na początku tego roku w Petersburgu.
W tym samym czasie prorosyjscy hakerzy przyznali się do odpowiedzialności lub zostali obwinieni za tegoroczne ataki na strony internetowe i infrastrukturę w takich krajach jak Litwa, Norwegia i Stany Zjednoczone - przypomniała agencja Reutera.
Bank VTB wydał oświadczenie, że co prawda większość ataków pochodzi z zagranicy, ale szczególne zaniepokojenie budzą również ruchy z rosyjskich adresów IP. Dodano, że będzie przekazywać wszystkie zidentyfikowane rosyjskie adresy IP do organów ścigania - poinformował Reuters.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.