KE jeszcze nic nam nie przekazała na papierze, wciąż czekamy na konkrety – mówi nasz rozmówca.

Reklama

PiS liczy na to, ze wczorajsze rozstrzygniecie Izby Odpowiedzialności Zawodowej (IOZ), przywracające sędziego Igora Tuleyę do orzekania, poprawi klimat rozmów z Unią, choć nie będzie decydujące. Jednocześnie widać, że będzie to kolejna rzecz, która poróżni PiS z Solidarną Polską.

CZYTAJ WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU "DZIENNIK GAZETA PRAWNA">>>