Portal poinformował, że władze niemieckiego kraju związkowego Brandenburgia przygotowują pozew o legalne zatrzymanie rozbudowy infrastruktury na Odrze po stronie polskiej, co resort środowiska tego kraju związkowego potwierdził w komentarzu dla rbb24. Rzecznik ministerstwa uzasadnił pozew ochroną przyrody. - wyjaśnił.
Jak dodał rzecznik, minister środowiska Axel Vogel (Zieloni) informował rząd Brandenburgii o tym kroku prawie dwa tygodnie temu. dodało rbb24.
Gróbarczyk: Chodzi tak naprawdę o ograniczenie konkurencyjności
- ocenił wiceminister Gróbarczyk w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl. Jak wyjaśnił, "dla nas uruchomienie Odry pod względem żeglugowym to jest dopełnienie korytarza środkowoeuropejskiego, który w oparciu o drogę S3 i kolejową Nadodrzankę jest najlepszą ofertą dla rozwoju portu Szczecin-Świnoujście".
- zaznacza Gróbarczyk.
Wiceminister Gróbarczyk wyjaśnił, że inwestycje w zwiększenie ochrony przeciwpowodziowej na Odrze realizowane są w oparciu o środki z Banku Światowego i banków europejskich, więc jest to traktowane jako priorytet w zakresie ochrony środowiska i zgodności ze wszystkimi normami. A po drugie dotyczą umowy, która została zawarta ze stroną niemiecką w 2015 roku, kiedy rządem kierowała Ewa Kopacz.
Jak zaznaczył Gróbarczyk, złożenie skargi do sądu przez brandenburskie ministerstwo środowiska nie ma większego wpływu na realizację inwestycji na Odrze, ponieważ większość prac będzie zakończona w przyszłym roku. - podkreślił wiceszef resoru infrastruktury.