Jak słyszymy z kręgów rządowych, do nominacji może dojść już w najbliższych dniach. Sam zainteresowany na razie ucina temat. - powiedział nam Marek Wesoły.
Ale rozmówcy "DGP" z rządu twierdzą, że kierunkowe decyzje już zapadły. - słyszymy. - - dodaje rozmówca "DGP".
Odpadł mimo poparcia
Poseł Wesoły dał się szerzej poznać opinii publicznej w połowie sierpnia br., gdy podczas specjalnego wystąpienia lider PiS Jarosław Kaczyński poparł jego kandydaturę na prezydenta Rudy Śląskiej. Ostatecznie jednak kandydat wspierany przez PiS zajął trzecie miejsce i odpadł z wyborczego wyścigu.
Teraz, jak się dowiadujemy, Marek Wesoły ma objąć tekę wiceministra w resorcie Jacka Sasina i zastąpić Piotra Pyzika, wiceministra i pełnomocnika rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego.
Poszukiwania następcy Pyzika, który pełnił swoją funkcję od jesieni 2021 r., trwały od dobrych kilku miesięcy. Kierownictwu MAP nie podobało się, że nie potrafił dostatecznie załagodzić nastrojów wśród górników, którzy protestowali w sprawie wyższych wynagrodzeń i dodatków antyinflacyjnych.
Przez jakiś czas faworytem do objęcia po nim funkcji Krzysztof Tchórzewski, były minister energii. Podawano już nawet konkretną datę objęcia przez niego funkcji (2 września). Ale tak się nie stało, a notowania Tchórzewskiego w MAP gwałtownie spadły. Jak słyszymy, po części to efekt jego niefortunnych wypowiedzi medialnych jak ta z lipca, że . Ale głównym powodem, którym Tchórzewski miał zniechęcić do siebie kierownictwo MAP, jest to, jakich kompetencji oczekiwał po ewentualnym objęciu funkcji. - twierdzi rozmówca "DGP" z kręgów rządowych.