Przed planowanym na czwartek spotkaniem izraelskiego premiera Jaira Lapida z szefem ukraińskiej dyplomacji Dmytrem Kułebą władze Izraela wykluczają dostawy broni dla Kijowa - powiadomił "Haarec". - zadeklarował Ganc.
Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew ostrzegł w poniedziałek, że dostarczanie sprzętu wojskowego Ukrainie "zniszczy relacje polityczne" Tel Awiwu z Moskwą. Po tej groźbie Ganc odwołał zaplanowaną na ten dzień rozmowę telefoniczną z ministrem obrony Ukrainy Ołeksijem Reznikowem - czytamy na łamach "Haareca".
Jak oznajmił we wtorek ukraiński minister spraw zagranicznych Kułeba, resort dyplomacji w Kijowie zwrócił się do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z wnioskiem o zerwanie stosunków dyplomatycznych z Iranem, a także wystosował do Izraela notę dyplomatyczną z prośbą o jak najszybsze dostarczenie Ukrainie systemów obrony powietrznej.
Kułeba wyjaśnił, że to odpowiedź na wcześniejsze oświadczenia władz Izraela dotyczące możliwości wojskowego wsparcia Ukrainy. Izraelski minister ds. diaspory Nachman Szaj wezwał w niedzielę do udzielenia Kijowowi pomocy wojskowej w związku z informacją o dostawach irańskich rakiet balistycznych dla Rosji.
napisał Szaj na Twitterze.
Iran ma przekazać Rosji rakiety balistyczne
Wcześniej "Washington Post" informował, że władze Iranu przygotowują się do przekazania Rosji rakiet balistycznych, które prawdopodobnie zostaną użyte w wojnie z Ukrainą. Według mediów chodzi o dostawy pocisków ziemia-ziemia, takich jak Fateh-110 i Zolfaghar, zdolnych do rażenia celów na odległości odpowiednio 300 i 700 km.
W sierpniu Rosja zaczęła kupować od Iranu drony-kamikadze, których masowe użycie na Ukrainie rozpoczęło się we wrześniu. Bezzałogowce Shahed-136 są wykorzystywane do atakowania celów cywilnych i obiektów infrastruktury krytycznej na niemal całym terytorium kraju.
MSZ Ukrainy poinformowało 23 września charge d'affaires Iranu o pozbawieniu irańskiego ambasadora akredytacji oraz o znacznym zmniejszeniu personelu dyplomatycznego irańskiej ambasady w Kijowie.