Dziennik Gazeta Prawana logo

Iran zmienia wymiar konfliktu w Ukrainie. Co jeszcze dostarczy Rosji?

Szczątki drona Shahed-136
<p>Szczątki drona Shahed-136</p>/X.com
Sprzedaż dronów i pocisków balistycznych oraz obecność żołnierzy dywizji al-Kuds na południu Ukrainy zmienia wymiar konfliktu. Teheran musi się liczyć z konsekwencjami swojego wsparcia dla Rosji.

Większość ataków na miasta i infrastrukturę ukraińską w ostatnich tygodniach dokonywanych jest za pomocą broni, którą Rosja kupuje od Iranu. Wczoraj na centrum Kijowa spadały drony kamikaze – Shahed-136 (Rosjanie przemalowali je na Gerań-2). Podobnie było w innych miastach, w tym w portowej Odessie. Część maszyn udaje się zestrzelić obronie powietrznej. Ukraińcy chwalą pod tym względem polskie zestawy przeciwlotnicze.

Rosjanie zamierzają jednak przejść o szczebel wyżej we współpracy z Teheranem. Jak podaje prasa w USA, chcą kupić pociski ziemia–ziemia Fateh 110 i Zolfaghar. Ich zasięg to 300 i 700 km. Głowica może pomieścić ważący 500 kg materiał wybuchowy. To rodzi poważne konsekwencje polityczne, bo Iran będzie miał poważny wkład w uderzanie w ukraińskie cele cywilne.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj