Według operatora podwodnej kamery Tronda Larsena "widać, że nastąpiło bardzo silne uderzenie w dno morskie wokół rurociągu". powiedział Larsen.
Gazeta twierdzi, że otrzymała zgodę na wykonanie zdjęć szwedzkiej Straży Przybrzeżnej.
Tajne dochodzenie w sprawie dokonania aktu sabotażu przy Nord Stream w szwedzkiej wyłącznej strefie ekonomicznej prowadzone jest przez prokuraturę krajową w Sztokholmie oraz służby specjalne SAPO.
Na początku października śledczy potwierdzili, że doszło do eksplozji oraz pobrali próbki materiału do dalszej analizy.
Podobne stanowisko przedstawiła we wtorek duńska policja, która potwierdziła, że w duńskiej wyłącznej strefie ekonomicznej doszło do rozległych zniszczeń gazociągów, spowodowanych potężnymi eksplozjami.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.