Według posłów Lewicy manipulacja na Towarowej Giełdzie Energii miała polegać. Według materiałów przedstawionych przez Lewicę.
- - oświadczyła na czwartkowej konferencji prasowej posłanka Sowińska.
Wniosek do NIK
Przypomniała, że w ubiegłym tygodniu złożyła wspólnie z posłem Dariuszem Wieczorkiem wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o kontrolę w Ministerstwie Aktywów Państwowych oraz Towarowej Giełdzie Energii.
Lewica przygotowała też wniosek o wspólne posiedzenie komisji energii, klimatu i aktywów państwowych oraz finansów publicznych w celu przedstawienia przez wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina informacji na temat . Pod złożonym w poniedziałek wnioskiem - zaznaczyła Swoińska - podpisali się też posłowie i posłanki z innych opozycyjnych klubów KO, PSL-KP i Polski2050.
Posłanka poinformowała, że ponadto napisała interwencję poselską do prokuratora krajowego Dariusza Barskiego, ponieważ - jak mówiła -.
- - powiedziała Sowińska.
Posłanka zawarła w piśmie kilka pytań do prokuratora krajowego m.in. o to na jakim etapie prac są śledztwa w sprawie możliwych manipulacji cenami na Towarowej Giełdzie Energii z 2018 roku oraz kiedy planowane jest zamknięcie śledztwa, a także jakie są wnioski z przeprowadzonego śledztwa i kiedy zostanie sporządzony akt oskarżenia.
"Marże spółek energetycznych"
Obecna na konferencji posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica) stwierdziła, że premier Mateusz Morawiecki i państwowe spółki energetyczne próbują wmówić obywatelom, że wysokie koszty energii są spowodowane wojną w Ukrainie, inflacją, cenami węgla, czy kosztami handlu emisjami ETS. - - zapowiedziała posłanka.
Dodała, że premier Morawiecki zapowiada zamrożenie cen energii i - jak mówiła -
- - powiedziała Dziemianowicz-Bąk.
Dodała, że należy też postawić pytanie- podkreśliła posłanka Lewicy.
Rząd przygotowuje projekt
We wtorek rząd pracował nad projektem ustawy, którego celem jest ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparcie niektórych odbiorców w 2023 roku. Zgodnie z zapowiedziami ma zostać wprowadzony mechanizm maksymalnej ceny na energię elektryczną do rozliczeń z odbiorcami uprawnionymi przez sprzedawców energii, nie wyższej niż 693 zł za MWh dla gospodarstw domowych i 785 zł za MWh dla pozostałych uprawnionych odbiorców.
Nowe przepisy mają wesprzeć małe i średnie przedsiębiorstwa w związku ze wzrostem cen energii elektrycznej. Pomoc objąć ma także samorządy oraz m.in. szkoły, szpitale, domy pomocy społecznej czy noclegownie. Zwiększyć ma się też pomoc dla gospodarstw domowych.
Pod koniec września rząd przyjął projekt ustawy, dzięki któremu limit zużycia energii elektrycznej po cenie z 2022 r. wyniesie 3 tys. kWh dla rodzin z kartą dużej rodziny oraz rolników, dla gospodarstw z osobami niepełnosprawnymi przewidziano limit w wysokości 2,6 tys. kWh, a dla pozostałych gospodarstw domowych - 2 tys. kWh. W ubiegłym tygodniu odrzuceniem poprawek Senatu podnoszących limity zużycia energii elektrycznej, zakończyły się prace parlamentarne nad tą ustawą.
Edyta Roś