Dziennik Gazeta Prawana logo

Most na Krym, sankcje i 9 dochodzeń w Holandii. Firmy wciąż nie poniosły konsekwencji

12 października 2022, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Budowa mostu na anektowany Krym. Zdjęcie archiwalne
<p>Budowa mostu na anektowany Krym. Zdjęcie archiwalne</p>/ShutterStock
Holenderska prokuratura wszczęła w 2018 r. dziewięć dochodzeń w sprawie holenderskich firm, które pomagały budować most z Rosji na Krym, informował w marcu dziennik "Trouw". Okazuje się, że żadne z nich nie znalazło finału w sądzie.

Z ustaleń gazety wynika, że w 2018 r. prokuratura wszczęła dziewięć dochodzeń w sprawie siedmiu przedsiębiorstw, które pomagały budować most. - pisał w maju 2018 r. "Trouw".

Po aneksji Krymu w marcu 2014 r. na Rosję zostały nałożone sankcje, których obowiązywanie zostało przedłużone do marca 2023 r. Były one wymierzone w sektor finansowy, handlowy, energetyczny, transportowy, technologiczny i obronny. Nie przeszkodziło to firmom z Niderlandów w zaangażowaniu w budowę kontrowersyjnego mostu na anektowany Krym. Już w styczniu 2017 r. informował o tym dziennik "De Gelderlander".

Nie na Krymie, ale...

-  wyjaśniał wówczas gazecie Derk van den Heuvel, dyrektor firmy Dematec, która zbudowała kafar służący do wbijania w dno morskie ciężkich elementów fundamentów mostu.

-  – komentowała ustalenia dziennika ówczesna minister handlu zagranicznego Lilianne Ploumen.

Bez finału w sądzie

Z informacji "Trouw" wynika, że żadne z prowadzonych postępowań prokuratorskich nie znalazło dotychczas finału w sądzie.

Most Krymski, zbudowany w 2018 roku nad wodami Cieśniny Kerczeńskiej, łączy okupowany przez Rosję od 2014 r. Półwysep Krymski z rosyjskim Krajem Krasnodarskim. Otwierał go osobiście w 2018 r. Władimir Putin. Od początku inwazji rosyjskiej na Ukrainę w lutym br. połączenie jest wykorzystywane przez Kreml do transportu żołnierzy i sprzętu wojskowego na Krym, a następnie na Ukrainę.

W sobotę rano na moście doszło do eksplozji i pożaru. Ukraińska agencja Interfax-Ukraina podała, powołując się na źródła, że była to operacja specjalna Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). SBU nie skomentowała tej opinii.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj