Wczoraj w Sankt Petersburgu gościł prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich szejk Muhammad ibn Zajid. To pierwszy przywódca państwa należącego do Rady Współpracy Zatoki Perskiej, który odwiedził Władimira Putina po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę. Do Rosji udał się z inicjatywą mediacji pomiędzy Moskwą a Kijowem. "Będzie próbował rozbroić europejską wojnę" – informował były szef dubajskiego departamentu finansów Nasser Al Szajk. Podczas spotkania Putin dziękował ibn Zajidowi za odgrywanie ważnej roli w regionie. Podkreślił też, że Moskwa chce, aby rynki energetyczne były zrównoważone między podażą a popytem i dąży do stabilizacji w tym sektorze. – – przekonywał.
Oblicza neutralności
Eksperci z Zatoki są zgodni, że to ich przedstawiciele mogą pomóc w przywróceniu pokoju w Europie. – – pisał profesor nauk politycznych na Uniwersytecie ZEA w Dubaju Abdulkhaleq Abdulla.
Dziennikarka Dziennika Gazety Prawnej. Zajmuje się polityką międzynarodową. Była korespondentką DGP m.in. w Izraelu i Palestynie, Ukrainie, Gruzji oraz na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Współautorka podcastu Bliski Świat.
e-mail: karolina.wojcicka@infor.pl
Dziennikarz DGP. Główne obszary zainteresowania: transformacja energetyczna, surowce, polityki przemysłowe, nierówności społeczne, rywalizacja i zależności w gospodarce globalnej.
