Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka ma plan na inflację. Zakazał... podwyżek

6 października 2022, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alaksandr Łukaszenka
<p>Alaksandr Łukaszenka</p>/Shutterstock
Inflacja na Białorusi bije rekordy, więc Łukaszenka postanowił ją zatrzymać. Nie podnoszeniem stóp, nie naprawianiem gospodarki, a... dekretem. Zakazał bowiem podwyżek cen w sklepach. 

Łukaszenka, jak podaje RMF FM, spotkał się z urzędnikami z resortów gospodarczych i zapowiedział im, że ponieważ inflacja jest coraz wyższa, to wszelkie podwyżki cen - bez zgody ministerstwa - są zakazane. Zagroził też przedsiębiorcom, że jeśli złamią nakaz i ceny podniosą, to będzie im grozić sprawa karna i areszt. Jednocześnie wezwał rząd do znalezienia sposobu, żeby ceny wreszcie zaczęły opadać. 

Jaka jest inflacja na Białorusi?

Obecnie inflacja na Białorusi wynosi 13,8 proc., a do końca roku ma sięgnąć do 19 proc. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj