Dziennik Gazeta Prawana logo

Mieszkańcy Ursynowa i Piaseczna nie chcą buspasa na Puławskiej

4 października 2022, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Buspas na Puławskiej
<p>Buspas na Puławskiej</p>/Zarząd Dróg Miejskich Warszawa
Mieszkańcy Ursynowa, ale i Piaseczna, protestują przeciwko otwartemu właśnie buspasowi na ulicy Puławskiej. Skarżą się na gigantyczne korki, które powstawały już w weekend, kiedy ruch jest znacznie mniejszy. Poniedziałek okazał się jeszcze gorszy.

Zarząd Dróg Miejskich pochwalił się w mediach społecznościowych otwarciem buspasa.  - napisali drogowcy. dodał. Buspas działa codziennie, również w weekendy.

Wpis wywołał lawinę komentarzy zdenerwowanych internautów. pisze internauta. Wtóruje mu internautka: - napisała.

- napisała kolejna osoba. -pisze internauta.

Największy problem jest na odcinku od ulicy Kuropatwy do Karczunkowskiej, gdzie Puławska ma praktyczne tylko jeden pas. Prawy stał się buspasem, a na lewym tworzy się gigantyczny korek do skrętu w Karczunkowską (dojazd do trasy S7). Mieszkańcy Zielonego Ursynowa przygotowali petycję, w której apelują o to, by buspas działał jedynie w dni powszednie (poniedziałek - piątek) w godzinach najintensywniejszego szczytu, tj. 7-9 oraz 15-18. Chcą również zmodernizowania lewoskrętu z ul. Puławskiej w ul. Karczunkowską w kierunku węzła Zamienie trasy S7 w postaci zapewnienia 2 pasów do skrętu w lewo oraz wydłużenia światła do skrętu.

Autorzy petycji uważają, że większość osób podróżujących z dziećmi rano i po południu ul. Puławską, nie przesiądzie się do autobusu, który w tej części dzielnicy nie ma alternatywy (nie ma tu tramwaju, ani metra).

- piszą.

Zaznaczają, że wprowadzenie buspasa na Puławskiej wpływa również na zwiększone narażenie mieszkańców Ursynowa (w tym szczególnie tzw. Zielonego Ursynowa) na wielogodzinne wdychanie spalin z aut stojących w korkach na Puławskiej. Mogliby oni znacznie szybciej przedostać się tam, gdzie chcą, gdyby nie buspas. Podają też przykład innych buspasów, które funkcjonują już w Warszawie tylko w dni powszednie i godzin szczytu - np. Al. Niepodległości na odcinku ul. Batorego do Al. Armii Ludowej.

Głos w tej sprawie zabrał również wiceprzewodniczący miejskiej komisji Infrastruktury i Inwestycji radny Maciej Binkowski (PiS).

- powiedział w rozmowie z PAP. dodał.

Zaznaczył, że mnóstwo osób dojeżdża do Warszawy codziennie z terenów, gdzie komunikacja publiczna nie funkcjonuje dobrze i własny samochód jest tak naprawdę niezbędnym narzędziem wykonywania pracy. stwierdził.

Autorka: Marta Stańczyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj