Dziennik Gazeta Prawana logo

Złote algi jedyną przyczyną zatrucia Odry? Ruszyły prace nad odbudową ekosystemu

31 sierpnia 2022, 21:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Śnięte ryby w Odrze
<p>Śnięte ryby w Odrze</p>/PAP Archiwalny
Eksperci z zespołu ds. Odry przekazali, że coraz więcej wskazuje, iż przyczyną śnięcia ryb w Odrze była ichtiotoksyna z tzw. złotych alg. Wyniki badań toksyn przeprowadzone na Uniwersytecie Wiedeńskim są tożsame z wynikami otrzymanymi wcześniej na Uniwersytecie Gdańskim. Rozpoczęto prace nad odtworzeniem odrzańskich ekosystemów.

- powiedziała wiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska podczas briefingu prasowego poświęconego podsumowaniu dotychczasowych prac dotyczących sytuacji powstałej na Odrze.

Podsumowanie dotychczasowych ustaleń

W środę odbyło się kolejne spotkanie powołanego 16 sierpnia zespołu ekspertów do spraw sytuacji na Odrze, w trakcie którego dokonano podsumowania dotychczasowych prac, wyników badań i analiz, które były wykonywane. Celem środowego spotkania była również próba odpowiedzi na pytanie, co było przyczyną śnięcia ryb, a także wstępne założenia do raportu, który zostanie zaprezentowany 30 września.

Wiceminister przekazała, że dotychczas wykonano blisko 21 tysięcy badań wody. Próbki wody pobierane są w 37 punktach. Państwowy Instytut Weterynaryjny wykonał 432 badania ryb, przy czym każda próbka zawierała co najmniej kilogram śniętych zwierząt. Golińska dodała, że badania przesłanych przez Polskę próbek ryb i małży trwają jednocześnie na Uniwersytecie Wiedeńskim.

- stwierdziła.

Ichtiotoksyna ze złotych alg

Golińska, podsumowując efekty pracy zespołu, poinformowała, że "wiele wskazuje na to, iż przyczyną śnięcia ryb była ichtiotoksyna ze złotych alg. - dodała wiceminister.

Dyrektor Instytutu Rybactwa Śródlądowego Grzegorz Janusz Dietrich mówił o działaniach, które podjęto, by zapobiec podobnym katastrofom w przyszłości i umożliwić odtworzenie odrzańskich ekosystemów.

Podczas konferencji prasowej szef IRŚ wskazał, że obecnie trwa inwentaryzacja i zabezpieczenie gatunków ryb, które dotknęła katastrofa na Odrze. - powiedział Dietrich. Wskazał, że zespół ekspertów stworzy również "bank genów”, który jest "pasem bezpieczeństwa dla przetrwania ekosystemów Odry".

Odtworzenie życia w rzece

Zaznaczył, że odtworzenie życia w rzece "nie może polegać na zarybieniu jej rybami z innych zlewni, bo one tam nie przetrwają". Zaznaczył, że ten proces będzie długotrwały. Przytoczył przykład prac nad otworzeniem populacji jesiotra, które trwały ok. 30 lat.

- zaznaczył szef IRŚ. Dodał, że ze względu na ocieplenie klimatu, będą się one zdarzać. - wskazał.

Na pytanie, czy rzeka nie jest niebezpieczna dla ludzi, wiceminister Golińska odpowiedziała, że z danych którymi resort klimatu dysponuje, nie wynika, żeby toksyny, które doprowadziły do śnięcia ryb, były niebezpieczne dla ludzi.

i - zapewniła.

Doniesienia dotyczące poparzenia rąk

Dopytywana o doniesienia dot. poparzenia rąk u osób, które usuwały martwe ryby, wiceminister klimatu zaznaczyła, że żadne służby medyczne, jak NFZ i Inspektorat sanitarny nie potwierdziły takich przypadków. Jak oceniła, są to tylko "doniesienia medialne".

Golińska zwróciła uwagę na fakt, że również potwierdzenia właściwych służb nie znalazły informacje o zatrutych ptakach i martwych bobrach. - podkreśliła.

Autor: Luiza Łuniewska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj