Dziennik Gazeta Prawana logo

W Rosji dramatycznie brakuje medykamentów. Media niezależne: Pojawiło się zjawisko turystyki lekowej

10 sierpnia 2022, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przejście graniczne po stronie rosyjskiej
Przejście graniczne po stronie rosyjskiej/shutterstock
"W związku z sankcjami nałożonymi przez państwa zachodnie w Rosji pojawiło się nieznane dotąd zjawisko turystyki lekowej" - poinformował portal Wiorstka.

W rosyjskich aptekach brakuje ponad 80 rodzajów podstawowych medykamentów. Rosyjski przemysł farmaceutyczny albo nie wytwarza zamienników, albo są one słabej jakości i mogą nawet zaszkodzić - napisał portal. Według autorów publikacji rosyjscy pacjenci latają do Kazachstanu i Kirgistanu po preparaty dla diabetyków, do Turcji - po leki na epilepsję, hormonalne środki antykoncepcyjne oraz antydepresanty, a po te ostatnie - również do Gruzji i Armenii.

Wiorstka opisuje problemy z lekami obniżającymi poziom cukru. Producentem jednego z nich jest amerykańskie przedsiębiorstwo, które oświadczyło, że wstrzymuje eksport do Rosji wszystkich leków oprócz tych, które są przeznaczone dla cukrzyków i chorych na raka. Dlaczego zatem w niektórych regionach brakuje pewnych leków – nie wiadomo, gdyż producent nie odpowiedział na zapytania redakcji. Inny producent – duński – zapytany, dlaczego brakuje lekarstwa na cukrzycę powiedział, że popyt przewyższa podaż, a ludzie wykupują ich preparaty na zapas.

Rosja: To nie ma nic wspólnego z sankcjami

Urzędnicy rosyjskiego ministerstwa zdrowia zapewniają, że przerwy w dostawach nie mają związku z sankcjami, a większość preparatów, których brakuje w aptekach, ma swoje rosyjskie analogi. Autorzy publikacji utrzymują jednak na podstawie rozmów przeprowadzonych z pacjentami i lekarzami, że rosyjskie leki są niższej jakości, a efekty uboczne ich stosowania zdarzają się znacznie częściej.

Pacjenci bardzo rzadko jeżdżą jednak po leki do krajów Unii Europejskiej z co najmniej dwóch powodów. Jednym z nich jest fakt, że nie są utrzymywane połączenia lotnicze, a co za tym idzie trudno jest się tam dostać, drugą natomiast to, że w krajach UE wymagane są recepty wystawione w tych krajach; rosyjskie nie są honorowane.

Niedługo problem może stać się jeszcze bardziej skomplikowany, ponieważ do Dumy Państwowej wpłynął projekt ustawy, która zakazuje wwozu na terytorium Federacji Rosyjskiej nawet na własny użytek leków niezarejestrowanych w tym kraju. Oficjalnym powodem takiego kroku jest według rosyjskich władz zapobieżenie wwozu lekarstw, których bezpieczeństwo stosowania nie zostało potwierdzone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj