Jaki problem sygnalizuje Komisja? Kilka dni temu jej wiceszefowa Věra Jourová powiedziała, że ustawa likwidująca Izbę Dyscyplinarną SN nie wypełnia kamieni milowych. Ich spełnienie zaś jest warunkiem wypłaty pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Później przewodnicząca KE mówiła, że nowe prawo nie daje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Komisja zapewne w tym przypadku odwołuje się do uzasadnienia jednego z kamieni, który mówi, że Polska "zapewni, aby (...) właściwy sąd miał możliwość przeprowadzenia w ramach postępowania sądowego weryfikacji, czy dany sędzia spełnia wymogi niezawisłości, bezstronności i «bycia powołanym na mocy ustawy» zgodnie z art. 19 Traktatu UE, przy czym weryfikacji tej nie można uznać za przewinienie dyscyplinarne".
To, co mówiła Ursula von der Leyen, może być interpretowane dwojako. Raz jako postulat umożliwienia sędziom inicjowania testu bezstronności innego sędziego, bo dziś prawo takie przysługuje stronom. Na to nie ma jednak zgody. Ostro w tej sprawie wypowiedział się prezydent Andrzej Duda. On i jego otoczenie uważają, że taki zapis oznaczałby masowe, wzajemne podważanie swojej pozycji przez sędziów. – – mówi osoba z Kancelarii Prezydenta.
CZYTAJ WIĘCEJ W CZWARTKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.
