Dziennik Gazeta Prawana logo

Obligacje Morawieckiego. Lewica chce kontroli CBA. Co na to PiS?

15 czerwca 2022, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Premier Mateusz Morawiecki
<p>Premier Mateusz Morawiecki</p>/PAP Archiwalny
Lewica złożyła w środę wniosek do CBA o kontrolę oświadczenia majątkowego premiera Mateusza Morawieckiego ws. zakupu obligacji skarbowych. Nie chcemy, żeby 40-milionowym krajem "zarządzał osobnik, który ma coś na sumieniu" - mówił wiceszef klubu Tomasz Trela.

W ostatnich dniach media informowały, że premier Morawiecki - jak wynika z jego z oświadczenia majątkowego - w ubiegłym roku kupił obligacje skarbowe za ponad 4,6 miliona złotych, które - jak podkreślają media - są korzystniej oprocentowane niż lokaty bankowe. Morawiecki sam potwierdził, że kupił dwa typy obligacji, ale podkreślił, że nie sądził, że ta "najbezpieczniejsza inwestycja może być przedmiotem przewrotnego ataku".

Wniosek do CBA o kontrolę

Wiceszefowie klubu Lewicy Magdalena Biejat i Tomasz Trela podczas konferencji pod siedzibą CBA poinformowali o złożeniu wniosku o dokładne sprawdzenie oświadczeń majątkowych premiera.

Trela podkreślał, że Lewica domagała się od szefa rządu, aby podczas obrad Sejmu wyszedł i wytłumaczył się z zakupu obligacji. - mówił. - wskazywał wiceszef klubu Lewicy.

- mówił Trela. - stwierdził. - dodał.

Biejat podkreślała, że "premier nie powinien zajmować się zaciemnianiem swojego majątku, przepisywać go na żonę, ani zajmować się dziwnymi transakcjami". - mówiła i wskazywała, że stąd wniosek Lewicy. - dodała.

Komentarz PiS

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel pytany o tę sprawę w środę przez dziennikarzy w Sejmie, podkreślił, że CBA bada oświadczenia majątkowe wszystkich posłów, w tym także Morawieckiego. - powiedział Fogiel.

Szef rządu na kanale youtubowym Przygody Przedsiębiorców poinformował we wtorek, że kupił dwa różne typy obligacji. Pierwsze to były 3-letnie obligacje oszczędnościowe oparte o WIBOR, drugie to były czteroletnie obligacje oparte o regułę, że w pierwszym roku jest oprocentowanie 1,3 proc., a potem jest oparte o wskaźnik inflacji podawany za poprzedni okres. - powiedział.

- zwrócił uwagę. - ocenił Morawiecki.

- zauważył szef rządu.

Autor: Grzegorz Bruszewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj