Dziennik Gazeta Prawana logo

Deficyt chleba w Afryce a sprawa polsko-ukraińska [OPINIA]

8 czerwca 2022, 07:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Głód
<p>Głód</p>/shutterstock
Odkąd w wyniku rosyjskiej inwazji został zablokowany dostęp do ukraińskich portów, tamtejszy potencjał eksportowy znacząco się zmniejszył.

Ukraińcy na gwałt szukają alternatywnych szlaków, ale rzeczne porty na Dunaju czy przejścia z państwami UE mają zbyt małą przepustowość, żeby zapełnić lukę po niedziałających terminalach morskich. W przypadku granicy polsko-ukraińskiej mszczą się wieloletnie zaniedbania. Mimo regularnych obietnic przed inwazją niewiele zrobiono, by zwiększyć przepustowość przejść granicznych. Ofiarą padają nie tylko ukraińscy producenci, lecz także państwa afrykańskie oraz azjatyckie, które sprowadzają ukraińskie zboże.

Na granicy polsko-ukraińskiej byłem ostatnio w maju. W tamtą stronę jechałem przez Hrebenne-Rawę Ruską, wracałem przez Medykę-Szeginie. W obu przypadkach po stronie ukraińskiej stały kilkunastokilometrowe kolejki ciężarówek. Po polskiej stronie są one nieco krótsze, ale też znacznie bardziej okazałe niż przed 24 lutego. Wielodobowe oczekiwanie na przekroczenie granicy sprawia, że do Ukrainy z opóźnieniem trafiają cysterny z paliwem – a kraj cierpi z powodu deficytu benzyny – i pomocą humanitarną. Na wjazd do Polski czekają zaś kierowcy przewożący zboża i inne towary spożywcze, co dodatkowo podwyższa koszty transportu, i tak droższe niż w przypadku przewozu ładunku morzem. A to i tak pół biedy w porównaniu z sytuacją z przełomu lutego i marca, gdy uciekające przed wojną kobiety z dziećmi stały na mrozie po półtorej doby, by dostać się do Polski. Warszawa zrobiła wtedy wiele, by rozładować zator, ale mimo to mieliśmy wtedy do czynienia z sytuacją katastrofy humanitarnej na granicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj