Szef rządu na czwartkowe konferencji prasowej w Michalinie podkreślił, że dzięki działaniom rządu wdrażane są wyrównujące dopłaty dla rolników. Dzięki nim dla dziewięćdziesięciu kilku procent wszystkich gospodarstw już w tym roku dopłaty będą równe lub nawet nieco wyższe niż średnia unijna - podkreślił.

Reklama

Morawiecki odnosząc się do konkurentów politycznych zaapelował do rolników by "uważali na fałszywych proroków". Bo Donald Tusk i jego ekipa dla polskiej wsi, to tak jak wpuścić lisa do kurnika - ocenił.

Morawiecki: Tusk to likwidator polskiej wsi

Zdaniem premiera poprzednicy "to likwidatorzy polskiej wsi". Wymienił m.in. likwidowanie połączeń autobusowych i kolejowych, zamykanie posterunków policji. Czyż nie można nazwać takiej ekipy likwidatorami? Donald Tusk - likwidator polskiej wsi - zaznaczył.

Premier zapewnił, że obecny rząd działa zupełnie inaczej m.in. przywracając połączenia transportowe na polską wieś.

Reklama

Premier: Polska wieś w ostatnich latach doświadczyła wielu problemów, m.in. suszy

Premier w trakcie swojej wizyty w gospodarstwie rolnym w Michalinie (Mazowieckie) mówił, że polska wieś w ostatnich latach doświadczała m.in. suszy, pandemii, a teraz wojny na Ukrainie, co powoduje wyższe ceny surowców, jak np. nawozy. Jak zapewnił szef rządu, na każde z tych zjawisk była reakcja państwa.

Kiedy rolników dotknęła susza w 2018 to w 2019 r. wypłaciliśmy 2,5 mld zł. To pięć razy więcej niż nasi poprzednicy przy porównywalnej suszy. W 2019 znowu klęska i znowu wypłata w 2020 podobnej wielkości starty związane z klęską suszy. (...) Potem Covid, więc zrobiliśmy tarczę antykryzysową, żeby ratować miejsca pracy. Także miejsca pracy na wsi. (...) Uratowaliśmy 5 mln miejsc pracy i to też coś, co dzisiaj międzynarodowe instytucje finansowe i KE bardzo doceniają" - powiedział szef rządu.

Wzrost cen paliw

Jak dodał, teraz mamy do czynienia ze "straszną wojną na Ukrainie, która wpływa na zjawiska gospodarcze". Mamy tutaj do czynienia ze wzrostem cen paliw. To wszystko przekłada się na koszty produkcji. Ze wzrostem cen nawozów - bo są wysokie ceny gazu. Wysokie ceny gazu, przekładają się na wysokie ceny nawozów. Za każdym razem jest reakcja państwa. Za każdym razem wdrażamy nowe, nasze rozwiązania - powiedział Morawiecki.

Reklama

Przypomniał, że rząd obniżył m.in. VAT na nawozy, co jest kosztem ze strony budżetu państwa, a także wprowadził dopłaty do nawozów.

Morawiecki, Dla Obajtka medal, a nie dymisja

Prezesowi PKN Orlen za jego działania należy się "bardzo dobry medal", a nie dymisja - powiedział premier Mateusz Morawiecki, pytany o zapowiedź posła KO Cezarego Tomczyka, że złoży do premiera wniosek o odwołanie Daniela Obajtka. Powodem jest sprzedaż części Lotosu węgierskiemu MOL-owi.

Premier pytany w czwartek o zapowiedź posła KO na konferencji prasowej w Michalinie (Mazowieckie) powiedział, że Obajtek doprowadził do tego, że w Polsce powstał "potężny koncern multienergetyczny", który może taniej kupować ropę na rynkach zagranicznych i "zabezpieczać nas dużo lepiej niż to było kilka lat, a także kilka miesięcy temu, przed zwyżkami cen gazu".

Pan prezes Obajtek dokonuje skomplikowanych fuzji, połączeń, akwizycji na rynku międzynarodowym, umacnia siłę polskiego koncernu, naszej chluby, perły w koronie - czyli Orlenu - na rynkach międzynarodowych. Myślę, że za tak przemyślaną strategię, z taką determinacją realizowaną (..) uważam, że należy mu się za to naprawdę jakiś bardzo dobry medal - powiedział premier.

Tomczyka pytano wcześniej w czwartek w Wp.pl o informację RMF FM, że rząd Platformy Obywatelskiej dopuścił w 2011 roku rosyjskie firmy do procesu sprzedaży ponad 53 proc. Lotosu. Odbyło się to tydzień po wygranych przez PO wyborach parlamentarnych. RMF FM powołało się na odtajnioną notatkę ówczesnego ministra skarbu Aleksandra Grada. Z dokumentu wynika, że wśród trzech firm, które zostały dopuszczone do procesu sprzedaży, były: rosyjska spółka OJSC TNK-BP, węgierski MOL oraz holenderska Mercuria Energy, której rosyjscy akcjonariusze działali wcześniej w Polsce jako J&S.

Tomczyk: Ostatecznie Tusk zablokował sprzedaż Lotosu

Polityk KO podkreślał, że obecnie rząd PiS i Obajtek chcą sprzedaży dużej części Lotosu, a za czasów rządów PO do takiej sprzedaży nie doszło. Mówił, że za czasów, gdy Donald Tusk był premierem, przedstawiono wąską listę podmiotów, które mogłyby dokonać takiego zakupu. Jak podkreślił Tomczyk, ostatecznie Tusk tę sprzedaż zablokował, bo - jak stwierdził - służby mówiły, że żaden z tych podmiotów nie nadaje się na strategicznego partnera, jako że mogą za nimi stać Rosjanie.

Ciężko tutaj walczyć z faktami w tej sprawie - ocenił.

Sprzedaż ogromnej części Lotosu węgierskiemu MOL-owi jest po prostu głupotą, jest naruszeniem strategicznych polskich interesów. W poniedziałek złożę do premiera wniosek, by odwołać Daniela Obajtka z funkcji prezesa Orlenu. Uważam, że sam premier osobiście powinien wziąć odpowiedzialność za te idiotyczne decyzje, które będą rzutowały na bezpieczeństwo Polski - oświadczył Tomczyk.

Pytany czy premier ma to wpływ, formalny lub nieformalny, na to, że Daniel Obajtek będzie dalej pełnił swoją funkcję, Tomczyk powiedział: Oczywiście, że tak. Pakiet kontrolny nad Orlenem i Lotosem ma polski rząd". Stwierdził, że jeśli chodzi o Obajtka, to "wszystko na jego temat zostało już opisane.

Tomczyk stwierdził, że "dobrze by było, gdyby premier wziął odpowiedzialność" za działania Obajtka. Podkreślił, że Morawiecki "ma formalny nadzór nad spółkami Skarbu Państwa i z tego, jak go sprawuje, zostanie kiedyś rozliczony".

W sierpniu 2020 r. Orlen podpisał porozumienie ze Skarbem Państwa i Grupą Lotos dotyczące realizacji transakcji nabycia akcji gdańskiej Grupy, a w konsekwencji przejęcia nad nią kontroli kapitałowej.

PKN Orlen poinformował w połowie stycznia, że w ramach wyznaczonych wcześniej przez Komisję Europejską środków zaradczych dotyczących planowanego przejęcia Grupy Lotos Saudi Aramco ma kupić 30 proc. udziałów w rafinerii Lotosu, węgierski MOL - 417 stacji paliw Lotosu, a Unimot - bazy paliw.

Jednocześnie koncern podpisał z Saudyjczykami umowy: na dostawy ropy, współpracę w obszarze badań i rozwoju oraz wspólne analizy dotyczące inwestycji w obszarze petrochemii.

Premier: Zrobiliśmy wszystko, by koncerny paliwowe miały jak najniższą marżę

Premier został zapytany, jakie działania rozważa rząd, by ograniczyć dalsze wzrosty ceny paliwa, odpowiedział: Obniżyliśmy VAT na paliwo, obniżyliśmy akcyzę. Zrobiliśmy wszystko, żeby koncerny paliwowe miały jak najniższą marżę - również to jest to, z czym skutecznie też walczymy na rynku finansowym wzywając do podnoszenia cen depozytów. I to się dzieje. Czyli możemy z jednej strony wpływać poprzez mechanizmy budżetowe - bo to jest wielki koszt dla budżetu państwa, a z drugiej strony możemy jednocześnie też wpływać poprzez perswazję. I to też się dzieje.

Szef rządu wskazał, że są dwa inne podstawowe czynniki, które wywierają wpływ na cenę paliwa: cena baryłki ropy na rynkach światowych i relacja dolara do złotego. Na tę pierwszą wielkość mamy bardzo znikomy wpływ, żeby nie powiedzieć żaden - tłumaczył.

Średnia cena Pb95 wzrosła w ciągu tygodnia o 36 gr na litrze

Jak dodał Mateusz Morawiecki, rządowy pakiet osłonowy ma łagodzić skutki podnoszenia cen ropy na rynkach światowych i związku z tym wzrostów cen paliw.

Analitycy e-petrol.pl poinformowali w środę, że średnia cena Pb95 wzrosła w ciągu tygodnia o 36 gr na litrze. Tankujący zapłacą 7,23 zł/ za litr. Cena benzyny pobiła swój ubiegłotygodniowy historyczny rekord. O 14 gr na litrze potaniał natomiast ON i kosztuje średnio 7,25 zł/l.

Uchwalona przez Sejm 13 stycznia tego roku nowela ustawy o podatku od towarów i usług czasowo obniża VAT m.in. na żywność, nawozy i gaz. Ustawa, która weszła w życie 1 lutego, jest częścią tzw. tarczy antyinflacyjnej 2.0. Niższe stawki podatku od towarów i usług mają obowiązywać do 31 lipca 2022 r.

Zgodnie z nowelą m.in. z 23 proc. do 8 proc. spadła stawka podatku VAT na paliwa silnikowe: olej napędowy, biokomponenty stanowiące samoistne paliwa, benzynę, gaz LPG.VAT na gaz spadł z 8 proc. do zera, na energię cieplną z 8 proc. do 5 proc., a w przypadku energii elektrycznej utrzymana została obniżona stawka podatku w wysokości 5 proc.

Michał Boroń, Rafał Białkowski, Aneta Oksiuta