- powiedział Gliński, wskazując na złamanie przez Rosję międzynarodowych norm oraz wywołanego przez wojnę kryzysu bezpieczeństwa żywnościowego, energetycznego i finansowego. - dodał.
W swoim wystąpieniu podczas sesji Rady Bezpieczeństwa poświęconej niedawnym podróżom sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa do Moskwy i Kijowa, Gliński pochwalił inicjatywę Portugalczyka.
- powiedział Gliński. Zwrócił uwagę, że Polska chętnie pomogła w podróży Guterresa, podczas której odwiedził Rzeszów, który stał się "kluczowym hubem", przez który przepływa pomoc dla Ukrainy.
6,5 mln dolarów dla Ukrainy
- powiedział wicepremier. Jak dodał, ponieważ z każdym dniem potrzeby i liczba potrzebujących się zwiększają, cała społeczność międzynarodowa powinna dołożyć się do pomocy. Zwrócił przy tym uwagę na sukces czwartkowej konferencji donatorów w Warszawie, która przyniosła deklaracje zwiększenia pomocy dla Ukrainy w kwocie 6,5 mld dolarów.
Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres stwierdził, że podczas rozmów w Rosji i Ukrainie "nie owijał w bawełnę" i jasno mówił, że napaść Rosji stanowi pogwałcenie zasad ONZ i wezwał do jej zakończenia. Dodał, że wizyta przyniosła skutki w postaci zorganizowania ewakuacji cywilów z zakładów Azowstal w Mariupolu. Dodał, że w czwartek rozpoczęła się trzecia akcja ewakuacyjna, zaznaczając, że każda z nich była "niezwykle skomplikowaną" operacją, zarówno politycznie i logistycznie.
Ukraiński ambasador przy ONZ Serhij Kysłycia również podziękował Guterresowi za wizytę lecz wyraził frustrację ze względu na brak reakcji Rady Bezpieczeństwa ONZ na ostrzał Kijowa podczas wizyty Portugalczyka. Dyplomata dodał, że jest przekonany, że rosyjskie wojsko wkrótce poniesie porażkę, a Rosjanie zostaną osądzeni za zbrodnie wojenne.
- powiedział ambasador.
Gliński przebywa w Nowym Jorku w ramach prawie tygodniowej wizyty w USA. W planach w czwartek ma również spotkanie z podsekretarzem generalnym ONZ Volkerem Turkiem.