Dziennik Gazeta Prawana logo

Indie zarabiają na sankcjach na Moskwę. Sprzedają Europie paliwo z rosyjskiej ropy

14 kwietnia 2022, 17:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosja, ropa naftowa
<p>Rosja, ropa naftowa</p>/shutterstock
Indie korzystają na sankcjach przeciwko Rosji i już teraz czerpią zyski ze sprzedaży oleju napędowego do Europy. Kraj ten stał się wielkim nabywcą rosyjskiej ropy, która nie jest chętnie kupowana przez zachodnich kontrahentów - twierdzi Bloomberg.

Bloomberg uważa, że jeżeli Europa wprowadzi "oficjalne sankcje" na rosyjską ropę i paliwo, ceny prawdopodobnie wzrosną. Wówczas Indie mogą zyskać jeszcze więcej na rafinacji rosyjskiej ropy na paliwa, które następnie sprzedadzą Europejczykom za większe pieniądze. Agencja przypomniała, że w 2019 r. Europa importowała z Rosji 1/5 ogółu oleju napędowego, a obecnie

- powiedział agencji Jonathan Leitch, analityk rynku naftowego w firmie Turner, Mason & Co.  - dodał. Transport ropy marki Urals do Indii, jej następna rafinacja na subkontynencie i w końcu sprzedaż gotowych produktów do Europy winduje wyższą cenę detaliczną dla konsumentów. Z kolei indyjskie rafinerie inkasują wyższy zysk - wyjaśnił Leitch.

Trudne uwolnienie się od rosyjskiej ropy

- skomentował Bloomberg. Według autorów analizy, osłabia to argumenty niektórych państw UE, które wzywają do ukarania Kremla poprzez wprowadzenia unijnego embarga na węglowodory, w tym ropę. Bloomberg powołał się na dane firmy analitycznej Vortexa Ltd., według której eksport rosyjskiego oleju napędowego do Europy w marcu utrzymywał się na "stosunkowo wysokim poziomie" 860 tys. baryłek dziennie.

Tymczasem  - powiedziała Bloombergowi Jane Xie, starsza analityczka rynku naftowego w firmie Kpler w Singapurze. Dodała, że "około 30 proc. eksportu trafiło do Europy, gdzie ceny oleju napędowego o bardzo niskiej zawartości siarki były o 100 dolarów za tonę droższe niż w Singapurze w zeszłym miesiącu".

Dodatkowo, Indie znajdują się pod względem geograficznym bliżej rynków europejskich, niż inne rafinerie z regionu Azji i Pacyfiku. Według Xie podróż z Jamnagar do Rotterdamu trwa około 22 dni, podczas gdy transport z Ulsan w Korei Południowej do Rotterdamu może trwać około 38 dni.  - wskazał Bloomberg.  - podsumowano. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj