Dziennik Gazeta Prawana logo

Drobiarze alarmują: Jaja podrożały o 89 proc., kurczęta 38 proc.

15 marca 2022, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jaja
<p>Jaja</p>/Shutterstock
Z powodu znacznego wzrostu cen pasz, w ciągu ostatnich sześciu tygodni, aż o 89 proc. wzrosły ceny jaj, zaś ceny skupu kurcząt rzeźnych - o 38 proc. - informują polskie organizacje drobiarskie i apelują do rządu o ścisłe monitorowanie rynku pasz.

Największe polskie organizacje drobiarskie - Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz, Polska Federacja Hodowców Drobiu, Krajowa Rada Drobiarstwa, Ogólnopolski Związek Producentów Drobiu „Poldrób” oraz Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj, we wspólnym wystąpieniu, wezwały rząd do "jeszcze intensywniejszych działań zmierzających do zatrzymania gwałtownego wzrostu cen pasz", który jest główną przyczyną "szoku cenowego" na rynku drobiarskim - poinformowano we wtorkowym komunikacie.

Dyrektor Ogólnopolskiego Związku Producentów Drobiu „Poldrób Stefan Chrzanowski, wyjaśnił, że ceny pasz odpowiadają za około 60-70 proc. kosztów produkcji drobiarskiej. - tłumaczył szef "Poldrobiu".

Według Chrzanowskiego, klienci sklepów detalicznych najbardziej odczują wzrost cen drobiu i jaj w najgorszym możliwym momencie, czyli tuż przed świętami wielkanocnymi.

Gwałtowne zwyżki cen pasz

Zgodnie z monitoringiem prowadzonym przez organizacje drobiarskie, w pierwszych dniach lutego kilogram żywca kurcząt rzeźnych kosztował w skupie, w tzw. transakcjach wolnorynkowych 4,7 zł, a cena jaja klasy M wynosiła 26 groszy. Teraz ceny te wynoszą odpowiednio nawet 6 zł i 50 groszy oraz 49 groszy.

Zdaniem dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz Katarzyny Gawrońskiej, "gwałtowne zwyżki cen pasz szkodzą nie tylko polskiej gospodarce żywnościowej, ale są paliwem dla inflacji, z którą rząd i bank centralny próbują walczyć". Szefowa Izby uważa, że państwo powinno uruchomić "wszelkie możliwe narzędzia mogące doprowadzić do spadku cen zbóż i pasz".

Dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa Dariusz Goszczyński zauważa, że pasze i surowce paszowe drożeją na świecie od kilkunastu miesięcy. Wśród powodów takiego stanu rzeczy są czynniki fundamentalne czyli przykładowo popyt zgłaszany przez tak wielkie gospodarki jak choćby Chiny - oraz czynniki techniczne jak zwiększone zaangażowanie inwestorów finansowych w giełdowe transakcje surowcami rolnymi.

- argumentuje Goszczyński.

Wszystkie organizacje drobiarskie, które wystosowały apel do rządu podkreślają, że drożejące pasze – mimo, że są ogromnym problemem – nie są "najczarniejszym scenariuszem" dla drobiarstwa. "Powszechne obawy budzi niewystarczająca podaż zbóż, która może doprowadzić do przymusowego ograniczania produkcji" - stwierdzają organizacje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj