We wtorek europosłowie debatowali na temat cen energii i manipulacji na rynku gazu. Komisarz UE ds. energii Kadri Simson pytana była m.in. o relacje z rosyjskim Gazpromem. Simson podkreśliła, że kierowane do niej pytania na ten temat zostały sformułowane jeszcze przed rosyjską inwazją na Ukrainę, a w obecnej sytuacji jedynie zyskały na znaczeniu.
Komisarz UE o dostawach gazu
Zdaniem komisarz dostawy gazu nie są zagrożone. - mówiła. Jak podkreśliła, wciąż trwa etap zbierania informacji, ale "śledztwo się toczy i jest traktowane priorytetowo".
Komisarz przyznała, że słuszne są uwagi dotyczące niskiego poziomu magazynowania gazu. – powiedziała komisarz.
- zadeklarowała Simson, dodając, że UE musi dostosować się do nowej rzeczywistości.
Europosłowie PiS, należący w Parlamencie Europejskim do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, przekonywali, że w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę gospodarka energetyczna Unii powinna w większej mierze opierać się na europejskim węglu.
- mówiła b. premier Beata Szydło.
Jej zdaniem musimy mieć świadomość, że odnawialne źródła energii, a także pakiet przepisów klimatycznych "Fit for 55" nie rozwiążą problemu bezpieczeństwa energetycznego - potrzebna jest rewizja dotychczasowych planów UE. - powiedziała.
W podobnym tonie wypowiadał się b. sekretarz stanu w Ministerstwie Energii, europoseł Grzegorz Tobiszowski. - mówił.
Jak dodał, odchodzenie od rosyjskiego gazu będzie procesem. - powiedział Tobiszowski.
O to, czy naprawdę "musimy być niewolnikami Gazpromu", pytała natomiast europosłanka Izabela Kloc. - oceniła.
Europoseł Łukasz Kohut (Socjaliści i Demokraci) podkreślał, że zielona transformacja to uniezależnienie się od surowców, także rosyjskich. - wskazał. Również jego zdaniem - ze względu na konieczność wprowadzenia embarga na import rosyjskich surowców - do czasu transformacji energetycznej Europa powinna wykorzystywać swoje własne zasoby, np. węgiel ze Śląska.
Europosłanka Róża Thun (Odnowić Europę) mówiła o konieczności stworzenia planu "całkowitego odejścia od zakupu zasobów z Rosji". - powiedziała.
We wtorek Komisja Europejska zaprezentowała plan szybkiego uniezależnienia się Unii od dostaw rosyjskiego gazu. KE chce, by zależność UE od rosyjskiego gazu w 2022 r. zmniejszyła się o dwie trzecie, a niezależność od importu tego surowca osiągnięta została "na długo przed 2030 rokiem".