Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski: Świat nie wierzy w przyszłość Rosji, ona sama w nią nie wierzy

9 marca 2022, 07:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
 Wołodymyr Zełensky
<p>Wołodymyr Zełensky</p>/PAP/EPA
"Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył we wtorek wieczorem, że świat nie wierzy w przyszłość Rosji, nie mówi o niej, lecz mówi o Ukrainie, o pomocy dla niej i przygotowuje się, by pomóc jej w odbudowie po wojnie. Rosja sama nie wierzy w swą przyszłość" - dodał.

Wszyscy widzą, jak heroicznie broni się naród Ukrainy i pomoc z pewnością przyjdzie po wojnie - podkreślił prezydent w wtorkowym przesłaniu do narodu, relacjonując swe ostatnie kontakty z przywódcami rządów i państw, którzy zaoferowali swe wsparcie dla Ukrainy.

? - pytał retorycznie Zełenski. .

 - ocenił prezydent.

Przypomniał, że USA zakazały nabywania rosyjskiej ropy naftowej, produktów petrochemicznych, gazu oraz oleju, a ponadto zabroniono obywatelom USA inwestować w rosyjski kompleks energetyczno-paliwowy. - zapewnił przywódca Ukrainy.

Oświadczył, że Ukraina zwycięży w wojnie z rosyjskim agresorem, mimo skali inwazji i dodał: "przemawiając w brytyjskiej Izbie Gmin przypomniałem, że w 1940 roku też mówiono o Wielkiej Brytanii, że ta wyspa nie poradzi sobie z siłą przeciwnika, ale sobie poradziła".

Wcześniej we wtorek Zełenski wygłosił online historyczne przemówienie do członków brytyjskiej Izby Gmin. To pierwszy przypadek, by przywódca innego kraju przemawiał do brytyjskich posłów w sali posiedzeń, choć w przeszłości zagraniczni liderzy wygłaszali przemowy - też raczej rzadko - w innych salach na terenie parlamentu.

Dodał, że jego kraj oczekuje od Unii Europejskiej "zdecydowanych działań".  - jak zaznaczył.

 - podkreślił.  - dodał.

Zełenski przypomniał, że rozmawiał wcześniej we wtorek również z premierami Holandii i Izraela, Markiem Rutte i Naftalim Benetem oraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.  - zapewnił.

- zaapelował.

 - oświadczył i przyznał, że gdy przygotowywał się do przemówienia dla Izby Gmin pamiętał, że najważniejszą liczbą, o której musi wspomnieć to 50 - liczba dzieci, które zginęły od początku inwazji.

 - oznajmił prezydent.

Zwracając się do Ukraińców czekających na pomoc humanitarną zapewnił: "ładunki do was dojadą, musicie wiedzieć, że dotrą, byle do nich nie strzelano".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj