Dziennik Gazeta Prawana logo

"Embargo na ropę to byłby niemal śmiertelny cios dla Rosji" [ROZMOWA]

3 marca 2022, 07:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Borys
<p>Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys</p>/PAP Archiwalny
"Wpływ wojny dla polską gospodarkę nie będzie istotny, negatywny scenariusz zakłada spowolnienie wzrostu PKB o 1 proc." - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

DGP: Najdobitniejszym efektem sankcji jest załamanie kursu rubla, ale co to będzie oznaczało w praktyce dla Rosjan?

Paweł Borys: System finansowy jest krwiobiegiem gospodarki. Wymuszona sankcjami podwyżka stóp procentowych oznacza, że rosyjscy kredytobiorcy zapłacą dwukrotnie wyższe raty. Rosjanie mają problemy z wybieraniem gotówki z bankomatu, o ile w ogóle mogą to robić. Firmy mają problemy z rozliczeniem się między sobą. Za chwilę pojawią się braki w sklepach, bo w coraz większym stopniu Rosja jest objęta embargiem transportowym, a ceny poszybują w górę. Zapewne inflacja przekroczy 20 proc.

Widzieliśmy naradę u Putina w sprawach gospodarczych, jakie Rosja ma możliwości obrony?

Widać to było po minach uczestników narady. Putin chciał odbudowy ZSRR i mu się udało! Rosja wraca do gospodarki centralnie planowanej. Firmy są nacjonalizowane, wprowadzona jest kontrola obrotu dewizami czy limity wypłat, by chronić płynność sektora finansowego. Efekty paraliżu systemu bankowego w Rosji są obecnie zbliżone do olbrzymich kosztów, jakie ponosi w wyniku wojny ukraińska gospodarka. Już widzimy, że Rosjanie nie mogą płacić za granicą walutami, a podróże stały się niemożliwie. Visa, Mastercard i Apple Pay nie obsługują transakcji. Za chwilę zapewne upadną linie lotnicze, bo nie mogą serwisować samolotów, które zresztą nie mają gdzie latać. W tej sytuacji mit Putina, że Rosja jest potęgą i krajem gospodarczego sukcesu, który wyzwala Ukrainę, legł w gruzach. W ciągu dwóch–trzech dni zobaczyli to i zwykli Rosjanie, i otoczenie Putina. Oligarchowie są załamani. Nie po to uwijali się przez 20 lat, okradając Rosjan, budując gigantyczne majątki, żeby stracić je w tydzień. Szacuje się, że 100 oligarchów zgromadziło ponad 200 mld dol. Kilka dni temu Putin pokazał się niczym Kim Dzong Un na spotkaniu z pracownikami na budowie. Uważa się, że miał na sobie kamizelkę kuloodporną i w tej sytuacji nic dziwnego.

Co z sankcjami wobec rosyjskich surowców, nie pora na nie? A może Europa nie jest jeszcze gotowa?

Musimy być gotowi ponosić te koszty, ponieważ tu chodzi o nasze bezpieczeństwo. Oczywiście sankcje muszą być wykonalne i bardziej dotykać Rosję niż nas, tzn. nie destabilizować gospodarki europejskiej. Najważniejszym surowcem jest ropa, a w mniejszym stopniu chodzi o gaz. Ropa to niemal jedna trzecia ich przychodów budżetowych. I gdyby nastąpiło zwiększenie produkcji ze strony krajów arabskich i USA, to byłoby możliwe wprowadzenie takiego embarga lub po prostu spadłaby cena. To byłby niemal śmiertelny cios dla Rosji zwłaszcza, gdyby do tego doszły sankcje Chin. Wówczas Rosja znalazłaby się w takiej sytuacji jak Korea Północna czy Iran. Byłaby zamkniętym krajem z potężnym wzrostem bezrobocia, recesją i wysoką inflacją. Ograniczyłoby to możliwość finansowania zbrojeń i armii oraz zapewne wywołałoby prędzej czy później powstanie społeczeństwa przeciw reżimowi Putina. On ma więc coraz mniej czasu. Niestety nadal reaguje agresją, prowadząc coraz brutalniejsze ataki na ludność cywilną i dokonując zbrodni wojennych.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj