Takie dwa zdania usłyszałem niedawno z ust znajomego. Nie mogę o nich zapomnieć. Im dłużej myślę o zawartej w nich refleksji, tym więcej widzę dowodów potwierdzających jej prawdziwość. I nawet teraz - pisząc ostatni w tym pandemicznym 2021 r. felieton - nie daję rady przed nią uciec. Weźmy choćby nowy tekst Chiary Burliny (Uniwersytet w Padwie) i Andrésa Rodrígueza-Pose (LSE) „Alone and Lonely. The Economic Cost of Solitude for Regions in Europe” (Samemu czy samotnie? O ekonomicznych skutkach samotności).
Reklama