W nowy rok wejdziemy jako jeden z krajów, których gospodarka najszybciej wydobyła się z dołka wywołanego przez pandemię. W naszym przypadku produkt krajowy brutto wrócił do poziomu notowanego przed pojawieniem się koronawirusa jeszcze w pierwszej połowie kończącego się roku.
Niektóre unijne kraje jeszcze czekają na odrobienie strat. PKB całej Unii Europejskiej na poziomie przewyższającym ten sprzed wybuchu pandemii znajdzie się dopiero w IV kw. 2021 r. Trzy miesiące wcześniej była minimalnie pod kreską. Nieznacznie poniżej poziomu z końca 2019 r., czyli z czasu przed wybuchem pandemii, były wtedy jeszcze takie kraje, jak Francja, Niemcy, Włochy czy Hiszpania - największe unijne gospodarki. Lepsze wyniki od nas notuje część niewielkich krajów, jak republiki nadbałtyckie czy Irlandia. W tym ostatnim przypadku wyniki całej gospodarki zaburzają rozliczenia międzynarodowych koncernów spoza naszego kontynentu. Dla wielu z nich wyspa jest europejską bazą.
CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
