- powiedział PAP Gawin.
Jak podkreślił Rafał Gawin, w sytuacji, kiedy wiadomo, że rosną ceny energii i uprawnień do emisji CO2, regulator oczekiwał od spółek, żeby składając wnioski taryfowe na 2022 r. w znacznym stopniu miały już zakontraktowane dostawy na przyszły rok. - wyjaśnił.
Dodatkowo spadną VAT i akcyza
Jak dodał, największe spółki mają zarówno możliwości jak i kompetencje, by zakupy energii elektrycznej na przyszły rok kontraktować z dużym wyprzedzeniem i żeby rozkładać je w czasie. - wyjaśnił Prezes Urzędu Regulacji Energetyki. "Praktyka rozłożenia zakupów w czasie sprawia, że ryzyko zmian cen jest ograniczane do minimum" - zaznaczył.
Rafał Gawin zauważył, że w taryfach, które wejdą w życie 1 stycznia, a zostały zatwierdzone 17 grudnia, nie uwzględniono jeszcze obniżki akcyzy dla klientów, którą przewiduje ustawa, obowiązująca od soboty 18 grudnia. - podkreślił.
Dodatkowo odbiorcy indywidualni odczują wprowadzoną przez rząd obniżkę podatku VAT na sprzedaż energii elektrycznej z 23 do 5 proc. Jednak tej zmiany nie uwzględniają taryfy, ponieważ te Prezes URE zatwierdza w wartościach netto.