Dziennik Gazeta Prawana logo

Wycofanie wojsk USA? Rzeczniczka PiS: Conley jest z think tanku finansowanego przez Niemców

5 listopada 2021, 08:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Anita Czerwińska
<p>Anita Czerwińska</p>/Agencja Gazeta
"Donald Tusk i PO próbują wykreować temat sankcji dla Polski" - tak rzeczniczka PiS Anita Czerwińska oceniła słowa szefa PO dotyczące debaty o Polsce i Węgrzech w amerykańskim Kongresie i wypowiedzi posła SP Janusza Kowalskiego o referendum ws. wyjścia Polski z UE.

"Kongres USA dyskutuje o możliwych sankcjach na Polskę i wycofaniu wojsk amerykańskich z naszego kraju. Tego samego dnia PiS ustami posła Kowalskiego wskazuje 2027 rok jako datę referendum w sprawie wyjścia Polski z Unii. Tak wygląda zdrada stanu" - napisał w czwartek na Twitterze lider PO Donald Tusk.

Odnosząc się do słów lidera PO rzeczniczka PiS Anita Czerwińska oceniła, że Tusk "doskonale wie, że to jest prywatna opinia posła Kowalskiego".  - powiedziała.

Czerwińska: To próba wykreowania tematu sankcji dla Polski

Według niej, "to jest próba Tuska i opozycji wykreowania tematu sankcji dla Polski".  - powiedziała Czerwińska. Jej zdaniem, "tymi, którym zależy na sankcjach najbardziej i którzy najbardziej do tego dążą, są Donald Tusk i PO".

Rzeczniczka PiS stwierdziła też, że debata w amerykańskim Kongresie odbyła się w ramach tzw. komisji helsińskiej, która liczy 21 członków, a na posiedzeniu obecnych było jedynie trzech z Partii Demokratycznej.

Heather Conley? "Jest z think thanku finansowanego przez państwo niemieckie"

 - powiedziała rzeczniczka PiS.

Według niej, debata "nie wzbudziła zainteresowania członków komisji helsińskiej".  - dodała. Oceniła, że krok taki jak wycofanie wojsk nie mieści się w polityce USA wobec Polski. - dodała Czerwińska.

W środę przed komisją ds. Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (tzw. komisją helsińską) w Kongresie Stanów Zjednoczonych odbyło się wysłuchanie na temat sytuacji Polski i Węgier. Prezes think tanku German Marshall Fund Heather Conley oświadczyła, że wobec braku skutków dotychczasowych działań ze strony USA i UE w sprawie zatrzymania "erozji demokracji", Ameryka powinna zmienić podejście. Jak mówiła, USA powinny w reakcji rozważyć przesunięcia w dyslokacji wojsk lub sankcje gospodarcze. Inni występujący przed komisją eksperci, Dalibor Rohac z konserwatywnego think-tanku American Enterprise Institute (AEI) oraz Zselyke Csaky z organizacji Freedom House również krytycznie odnosili się do sytuacji w obu krajach, choć opowiadali się za mniej radykalnymi środkami.

Tego samego dnia poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski komentował w programie Onet.pl działania Unii Europejskiej w kwestii polityki klimatycznej. Ocenił, że jeśli UE nie zmieni swojej polityki w tej sprawie, ale też w wielu innych, Polska będzie musiała zweryfikować swoją chęć przynależenia do wspólnoty. - powiedział Kowalski. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj