Decyzja UE z grudnia 2020 r. spowodowała wzrost cen polskiej energii wytwarzanej z węgla. Jeżeli odwrócimy skutki tej decyzji, ceny nie tylko nie wzrosną, ale spadną - ocenił Kowalski.

Reklama

Jestem zwolennikiem tego, byśmy oddychali powietrzem, tymczasem unijny system handlu emisjami i Zielony Ład hamuje transformację energetyczną w Polsce. W tym roku 18 mld zł. wycieknie z polskim firm na zakup tych bezsensownych unijnych uprawnień, zamiast być inwestowanym w czyste powietrze - mówił w Onecie Janusz Kowalski z Solidarnej Polski.

Widzimy, że decyzje UE z lat 2019-2020 spowodowały obecny kryzys energetyczny w UE. Prawica przegra wybory, jeśli nie zatrzymamy zielonej inflacji - mówił poseł Solidarnej Polski.

Polska wyjdzie z UE?

Reklama

2027 r., kiedy zakończy się obecna perspektywa budżetowa, to będzie czas, kiedy może być referendum w sprawie wyjścia Polski z UE. Jeśli nie zatrzymamy eurokratów, koszty życia w Polsce będą zbyt duże. Wyjście Polski z UE uderzy w gospodarkę niemiecką, dlatego musimy zacząć grać twardo. Polska nie może być żebrakiem UE - komentował Kowalski.

Tusk: To zdrada stanu

"Kongres USA dyskutuje o możliwych sankcjach na Polskę i wycofaniu wojsk amerykański z naszego kraju. Tego samego dnia PiS ustami posła Kowalskiego wskazuje 2027 rok jako datę referendum w sprawie wyjścia Polski z Unii. Tak wygląda zdrada stanu" - napisał szef PO Donald Tusk.

Terlecki: Może referendum u siebie w domu zrobić

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki i szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości zapytany przez dziennikarzy w Sejmie o te słowa polityka SP, odparł: Szanuję poglądy posłów naszego klubu, no ale pan Kowalski to może referendum u siebie w domu zrobić, a nie zapowiadać, że zrobi je w Polsce. Także nie ma specjalnie o czym rozmawiać.

Terlecki przyznał jednocześnie, że posłowie mają różne poglądy i pomysły. Dopóki to się mieści w granicach rozsądku i współpracy klubowej, to oczywiście to tolerujemy - zaznaczył wicemarszałek.

Dopytywany, czy te słowa mieszczą się, Terlecki odparł, że jest to prywatna wypowiedź posła, który "stara się być bardzo radykalny i myśli, że na tym zbuduje swoje poparcie wśród wyborów".

W połowie września Komitet Polityczny PiS przyjął uchwałę ws. przynależności Polski do Unii Europejskiej oraz suwerenności RP, wykluczającą możliwość polexitu. Jak poinformowała rzeczniczka tego ugrupowania Anita Czerwińska, w uchwale wykluczono możliwość polexitu.

We wrześniowym w wywiadzie dla PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił: Nie będzie żadnego polexitu. To wymysł propagandowy, który po wielokroć był stosowany wobec nas. Jednoznacznie widzimy przyszłość Polski w Unii Europejskiej. Jednocześnie jesteśmy zdecydowanie za tym, aby doprowadzić do zakończenia kryzysu jaki widzimy w Unii Europejskiej - dodał.