Dziennik Gazeta Prawana logo

Krajowy Plan Odbudowy. Na unijne miliardy poczekamy

25 lipca 2021, 20:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Banknoty euro
<p>Banknoty euro</p>/Shutterstock
Co najmniej do września UE może opóźnić zgodę na polski Krajowy Plan Odbudowy. Rząd oskarża Komisję Europejską o polityczne motywacje, ale jednocześnie chce zmniejszyć napięcie w relacjach z Brukselą po wyrokach europejskiego trybunału.

W poniedziałek ministrowie gospodarki i finansów krajów UE (ECOFIN) mają zatwierdzić cztery kolejne plany odbudowy – dla Słowenii, Litwy, Cypru i Chorwacji. Polskiego programu, przewidującego 24 mld euro unijnych grantów, nie ma w porządku obrad. Lidija Tisma ze służb prasowych Rady Europejskiej tłumaczy, że najpierw Rada musi otrzymać opinię Komisji Europejskiej.

– poinformował nas Eric Mamer, rzecznik Komisji, dodając, że to Polska prosiła o wydłużenie oceny o miesiąc, co daje brukselskim urzędnikom czas do 3 sierpnia.

Tymczasem zdaniem naszego rządu "na poziomie operacyjnym wszystko zostało już z KE ustalone”. Na dodatek poniedziałkowe spotkanie ministrów może być ostatnim w wakacje. – – wskazuje Lidija Tisma. To by oznaczało, że uruchomienie pieniędzy dla Polski opóźni się o co najmniej kilka miesięcy (rząd rezerwuje sobie trzy miesiące na wdrożenie pierwszych programów z KPO).

Środek nacisku na Polskę 

Wstrzymywanie decyzji w sprawie naszego planu odbudowy to dla Brukseli realny środek nacisku na Warszawę w sprawie wykonania orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Widać, że wiele zależy od tego, czy napięcie na linii Warszawa–Bruksela będzie dalej rosnąć. I prezes SN Małgorzata Manowska napisała do rządu, że doprowadzenie do stanu zgodności z prawem europejskim wymaga zmian ustawowych. W piśmie Manowska pyta wprost, kiedy pojawią się projekty rozwiązań, które pozwolą uniknąć płacenia przez Polskę wysokich kar.

O zagrożeniu sankcjami finansowymi rząd uprzedził Manowską, wysyłając jej oficjalną informację o orzeczeniach TSUE. Nasi rozmówcy z obozu władzy twierdzą, że trwa dyskusja nad propozycjami zmian w prawie i że mogą one zostać przedstawione jeszcze przed 16 sierpnia, gdy upłynie termin ultimatum Komisji Europejskiej na dostosowanie się Polski do orzeczenia TSUE.

CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj