Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabawki niebezpieczne dla dzieci. Alarmujące dane UOKiK

26 maja 2021, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zabawki
<p>Zabawki</p>/Shutterstock
Prawie połowa skontrolowanych zabawek elektrycznych nie spełniała wymagań formalnych lub konstrukcyjnych, najpoważniejsze problemy to źle zabezpieczony dostęp do baterii, emisja zbyt głośnych dźwięków oraz brak niezbędnych ostrzeżeń - informuje w środę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka, bezpieczeństwo zabawek stało się wiodącym tematem publikowanych w tym tygodniu przez UOKiK materiałów edukacyjnych i porad.

Zastrzeżenia do niemal połowy zabawek

- – mówi, cytowany w środowym komunikacie UOKiK, prezes urzędu Tomasz Chróstny.

Poinformowano, że sumie od stycznia do kwietnia tego roku kontrolowano zabawki elektryczne, m.in. pojazdy, telefony, interaktywne zwierzęta i lalki. Inspektorzy Inspekcji Handlowej sprawdzili 43 modele takich zabawek, a kontrole odbyły się u 30 przedsiębiorców z całej Polski – w hurtowniach, sklepach i u importerów. Zdecydowana większość sprawdzonych zabawek pochodziła z Chin.

Zgodnie z informacją Inspekcja Handlowa miała zastrzeżenia do 21 modeli zabawek, czyli niemal połowy (48 proc.) wszystkich skontrolowanych. Najczęściej kwestionowała samochody na baterie, zabawki edukacyjne i telefony. Niezgodności formalne polegały głównie na braku wymaganych ostrzeżeń (14 przypadków) i instrukcji (9 przypadków). Laboratorium UOKiK w Lublinie zbadało próbki 40 zabawek pod kątem bezpieczeństwa i zakwestionowało 9 z nich (22,5 proc.). Eksperci zwracali szczególną uwagę na dostęp do baterii oraz poziom emisji dźwięków.

- – wyjaśnia Chróstny.

Jak dotąd w sześciu przypadkach, w których badania laboratoryjne wykazały najpoważniejsze zagrożenia, wojewódzcy inspektorzy IH wydali decyzje zakazujące dalszej sprzedaży tych zabawek. Jeśli chodzi o nieprawidłowości formalne, większość przedsiębiorców już je usunęła.

Porady UOKiK

UOKiK przygotował blok porad związanych z zabawkami elektrycznymi.

"Dostęp do baterii musi być dobrze zabezpieczony. Powinien być możliwy tylko przy użyciu odpowiedniego narzędzia (np. śrubokrętu) lub dzięki wykonaniu dwóch niezależnych ruchów (np. pociągnięcie i skręt). W pierwszym przypadku śrubka musi być na stałe umieszczona w klapie osłony pojemnika na baterie, tak aby nie można było jej wykręcić do końca i wyjąć" - radzi urząd.

Odnosząc się do głośności, zwrócono uwagę, że w zależności od rodzaju zabawki (np. grzechotka, telefon, pianinko) oraz czasu trwania dźwięku jego maksymalny, dopuszczalny poziom wynosi od 60 do 130 dB. Niestety, te wymagania można sprawdzić tylko w laboratorium. To producent jest zobowiązany zapewnić, by zabawka wydawała dźwięk na dopuszczalnym poziomie, czyli powinien mieć sprawozdanie z badań potwierdzające spełnienie tego parametru. Kupujący przed zakupem mogą jedynie posłuchać, jakie dźwięki wydaje zabawka i czy nie są one nieprzyjemne dla ucha.

Znak CE powinien być umieszczony w sposób widoczny, czytelny i trwały na zabawce, opakowaniu lub przytwierdzonej etykiecie. To deklaracja producenta, że produkt spełnia wszystkie wymagania techniczne i prawne. Można wtedy domniemywać, że zabawka będzie bezpieczna dla małych użytkowników.

"Ostrzeżenia. Jeśli szukasz zabawki dla małego dziecka, zwróć uwagę, czy na opakowaniu nie ma napisu +Nieodpowiednie dla dzieci w wieku poniżej 36 miesięcy/3 lat+ lub jego graficznego odpowiednika. Obok tego ostrzeżenia lub w instrukcji producent powinien umieścić krótki opis zagrożenia, np. pojawienie się małych elementów" - napisano.

Jednocześnie UOKiK zapowiada webinar, podczas którego będzie można się dowiedzieć, jaki obowiązki mają producent, importer i sprzedawca zabawek, jakie nieprawidłowości są najczęściej wykrywane podczas kontroli, co grozi za sprzedaż wadliwych zabawek, na co szczególnie zwracać uwagę, wybierając prezent dla dziecka. Webinar „Tak bezpiecznej zabawCE” odbędzie się w piątek 28 maja o godz. 12:00 na kanale UOKiK na YouTube.

"Podczas spotkania pokażemy również, jak badamy zabawki w laboratoriach UOKiK" - zapowiada urząd i zachęca do udziału zarówno przedsiębiorców, jak i kupujących.

Ponadto, jak informuje UOKiK, w poniedziałek 31 maja w ramach cyklu #UOKiKtestuje zostaną opublikowane testy porównawcze samochodów zdalnie sterowanych. Można będzie sprawdzić, który wypadł najlepiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj