Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy chcą gazociągu Nord Stream 2. Duże poparcie wyborców wszystkich partii

20 maja 2021, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Budowa Nord Stream 2
<p>Budowa Nord Stream 2</p>/ShutterStock
Sondaż wykonany na zlecenie Komisji Wschodniej Gospodarki Niemieckiej (Ost-Ausschuss) pokazuje duże poparcie Niemców dla rurociągu Nord Stream 2 we wszystkich grupach wyborców, informuje w czwartek Ost-Ausschuss. 75 proc. ankietowanych opowiada się za ukończeniem gazociągu. Tylko 17 procent badanych jest przeciwnych jego ukończeniu.

Ankieta przeprowadzona dla Komisji Wschodniej Gospodarki Niemieckiej przez firmę Forsa pokazuje, że projekt Nord Stream 2 w Niemczech ma znaczne poparcie wśród wyborców wszystkich partii: 81 procent zwolenników chadeckiej Unii CDU/CSU jest za jego ukończeniem, wśród wyborców socjaldemokratycznej SPD jest to 75 proc., a wśród elektoratu liberalnej FDP 82 proc. Projekt znalazł również poparcie większości wyborców Lewicy (92 proc.) i AfD (84 proc.). Nawet wśród zwolenników Zielonych wskaźnik akceptacji ukończenia, wynoszący 69 procent jest tylko nieznacznie poniżej średniej. Tylko 21 proc. wyborców Zielonych i SPD odrzuca projekt i nie chce go realizować wbrew sankcjom USA. Wśród wyborców CDU/CSU 12 procent jest przeciwnych zakończeniu projektu.

 - tłumaczy wyniki sondażu przewodniczący Ost-Ausschuss Oliver Hermes.

- czytamy w informacji prasowej Ost-Ausschuss.

Zdaniem Hermesa .

"Kluczowa infrastruktura"

Komisja Wschodniej Gospodarki Niemieckiej nadal uważa gazociąg Nord Stream 2 za kluczową infrastrukturę dla niemieckich i europejskich dostaw energii. "W perspektywie krótkoterminowej rurociąg pomoże nam zrekompensować gwałtownie spadającą produkcję gazu ziemnego w Holandii i Norwegii oraz rosnące zapotrzebowanie na gaz w związku z wygaszaniem węgla i atomu. W perspektywie średnioterminowej rurociąg ma duży potencjał również do transportu wodoru i dalszego rozwijania partnerstwa energetycznego z Rosją w sposób przyjazny dla klimatu" - podkreśla Hermes.

Jego zdaniem .

Niemcy potwierdziły plany administracji USA dotyczące odstąpienia od sankcji wobec spółki stojącej za rosyjskim gazociągiem Nord Stream 2 oraz jej szefa.  - powiedział na konferencji minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas.

W środą rano media informowały, że administracja prezydenta USA Joe Bidena nie chce na razie nakładać sankcji na Nord Stream AG i jej prezesa Matthiasa Warniga. Zarówno firma, jak i sam Warnig znajdą się w najnowszym raporcie o sankcjach, który rząd USA wkrótce przedstawi Kongresowi. Zgodnie z informacjami z niemiecko-amerykańskich kręgów negocjacyjnych, przyznano im jednak tak zwane zwolnienie, co oznacza zawieszenie do czasu przedłożenia kolejnego sprawozdania za trzy miesiące.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj