Morawiecki podczas swojej wizyty na Podkarpaciu powiedział, że przed Polską jest "dekada zmian, która ma szansę wzmocnić nasze państwo we wszystkich jego regionach i taki jest nasz plan dla Rzeszowa, dla Podkarpacia".
Podstawowy paradygmat polityki gospodarczej
Premier podkreślił, że aby skorzystać z tego planu, należy zwrócić się w stronę tego, co "widać dla całego świata, jest podstawowym paradygmatem polityki gospodarczej - to transformacja klimatyczna i energetyczna, która niesie ze sobą możliwości rozwoju dla całych regionów".
Jak tłumaczył szef rządu, "jednym z podstawowych elementów tej transformacji jest to, na czym teraz najbardziej zaawansowane państwa świata zaczynają się koncentrować; to gospodarka wodorowa, transformacja uwzględniająca wodór w całym łańcuchu kompetencji, wykorzystująca wodór w produkcji energii elektrycznej".
Według Morawieckiego "Polska może stać się hubem wodorowym w ciągu kolejnej dekady i będziemy podejmowali działania, żeby takim hubem się stała. Jedną z Dolin Wodorowych (...) będzie Rzeszów, Podkarpacie" - zadeklarował premier.
Dolina Wodorowa na Podkarpaciu
W czasie konferencji w Jasionce podpisany został list intencyjny ws. powstania na Podkarpaciu Doliny Wodorowej.
Według premiera "już teraz Polska jest jednym z liderów produkcji wodoru na świecie", piątym w ujęciu globalnym, a trzecim w Europie. - - ocenił Morawiecki. Jak dodał, w Polsce będzie pięć Dolin Wodorowych i będą to główne ogniwa gospodarki wodorowej.
- - powiedział Morawiecki i zapowiedział, że do 2034 r. powstaną w Polsce elektrolizery o mocy co najmniej dwóch gigawatów.
Szef rządu podał również dane, z których wynika, że od 2015 do 2020 roku wydatki na ochronę środowiska zwiększyły się o 40 proc.
Zwrócił uwagę, że polskie państwo coraz więcej środków inwestuje w ochronę środowiska, odnawialne źródła energii. Wskazał w tym kontekście m.in. na program promocji fotowoltaiki "Mój prąd", dzięki któremu skokowo wzrosła liczba prosumentów, jak i zainstalowana moc w panelach PV.
Różne źródła finansowania
Obecny w Jasionce minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka mówił z kolei, że rząd ma różne źródła finansowania dla gospodarki wodorowej.
- – dodał.
Podkreślił, że podkarpacka Dolina Wodorowa wpisuje się w działania przedstawione w programie Polski Ład, zapewniając wzmocnienie lokalnego potencjału gospodarczego.
Szef MKiŚ przypomniał, że jego resort od miesięcy przygotowuje strategię wodorową. Zdaniem Kurtyki słowem kluczem dla strategii jest "współpraca". Wyjaśnił, że choć mamy inżynierów i techników, to w wypadku bardzo nowoczesnych technologii potrzebny jest krok naprzód. - – powiedział.
W ocenie ministra region podkarpacki i Rzeszów są dobrze przygotowane, by podjąć się tej roli.
- – podkreślił Kurtyka.
Zadeklarował także, iż MKiŚ i cały rząd wspierają przedsięwzięcia modernizacyjne.
- – powiedział minister.
Nowe miejsca pracy
Dodał, że nowe programy są szansą dla regionu i miasta oraz przełożą się na wysokopłatne miejsca pracy.
Z kolei wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, która była jedną z sygnatariuszek listu intencyjnego podpisanego w Jasionce, podkreśliła w swoim wystąpieniu, że powstanie Doliny Wodorowej w regionie to wyzwanie i szansa na rozwój.
- – dodała.
Zapowiedziała, że wodór będzie wykorzystywany przede wszystkim do komunikacji miejskiej. Zdaniem Leniart, wodór może być też wykorzystywany do napędzania samolotów. - – powiedziała wojewoda podkarpacki.
Natomiast pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodorowej Krzysztof Kubów mówił, że wodór jest bardzo ważny w kontekście transformacji energetycznej naszego kraju, szczególnie w procesie dekarbonizacji. Jego zdaniem wodór daje również szansę na stworzenie nowych łańcuchów ekosystemów.
- – dodał Kubów.
Obecny na konferencji prorektor Politechniki Rzeszowskiej Jarosław Sęp zadeklarował, że świat nauki jest gotowy do rozwoju nowego źródła energii. Dodał, że na uczelni trwają badania, które mają doprowadzić do wykorzystania wodoru w silnikach lotniczych i energetyce.