Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłanki KO żądają natychmiastowej kontroli w spółce Energa Obrót

9 kwietnia 2021, 18:41
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Posłanki KO Barbara Nowacka i Agnieszka Pomaska
<p>Posłanki KO Barbara Nowacka i Agnieszka Pomaska</p>/PAP
Posłanki KO Agnieszka Pomaska i Barbara Nowacka chcą kontroli Urzędu Regulacji Energetyki i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w spółce Energa Obrót. Według medialnych doniesień, pracownicy zewnętrznej firmy, która sprzedawała usługi spółki w tzw. kanale door-to-door, ukrywali przed klientami informacje o dodatkowych opłatach.

Przed siedzibą Energii w Gdańsku posłanki KO Agnieszka Pomaska i Barbara Nowacka zorganizowały w piątek konferencję prasową pt. "Oszustwo pod szyldem państwowej spółki". Jak tłumaczyły parlamentarzystki, chodzi o nieuczciwe działania przedstawicieli handlowych firmy, która w imieniu spółki Energa Obrót podpisywała aneksy do umów z klientami energetycznego koncernu, wprowadzając ich w błąd lub nie informując o szczegółach umowy. Klienci płacili przez to wielokrotnie wyższe rachunki za energię elektryczną.

Klienci oszukiwani?

- - mówiła Pomaska.

Parlamentarzystki zwróciły się do Urzędu Regulacji Energetyki oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z prośbą o natychmiastowe zbadanie sprawy.

- - podkreśliła Pomaska.

- - powiedziała Nowacka.

Relacje klientów i przedstawicieli handlowych

O wątpliwych praktykach stosowanych przez akwizytorów oferujących klientom Energi nowe, mniej korzystne umowy jako pierwszy poinformował "Dziennik Bałtycki". Kilka dni później kulisy sprawy obszerniej opisało radio RMF FM. Rozgłośnia przytoczyła relacje klientów Energi Obrót, którzy podpisali aneksy do umów na dostawę energii elektrycznej. Według nich, przedstawiciele handlowi ukrywali przed nimi, że aneksy te przewidują dodatkową opłatę. W efekcie odbiorcy byli zaskakiwani znacznie wyższymi rachunkami. Reporter RMF FM dotarł też do przedstawicieli handlowych, którzy wyznali, że musieli okłamywać ludzi, których w trakcie pandemii, odwiedzali w domach.

"Podczas trwania pandemii koronawirusa przedstawiciele handlowi spółki Energa Obrót w ramach akcji sprzedażowej door2door namawiali klientów spółki do podpisywania aneksów do umów na dostawę prądu. Przedstawiając ofertę, zatajali przed nimi informację o dodatkowej opłacie. Aneks miał zagwarantować stałą cenę za kilowatogodzinę przez najbliższe trzy lata, zamiast tego spowodował wzrost rachunków za prąd o około 40 proc. (przykładowo: rachunek przed podpisaniem aneksu - 160-190 zł; po podpisaniu aneksu - 255 zł)" - czytamy w piśmie skierowanym przez posłanki KO do prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego.

Wewnętrzne śledztwo Energii Obrót?

Energa Obrót wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, aby ustalić, czy rzeczywiście doszło do nieprawidłowości. W jego toku jeden z przedstawicieli handlowych został już zdecertyfikowany, czyli stracił możliwość reprezentowania spółki jako przedstawiciel handlowy. W piątek podobna decyzja zapadła wobec kolejnych kilkunastu akwizytorów, pracujących dla partnera biznesowego Energi-Obrót. Do czasu wyjaśnienia sprawy nie mogą podpisywać aneksów do umów z klientami.

Energa nie wyklucza też podjęcia kroków prawnych, włącznie z ewentualnym skierowaniem sprawy do prokuratury, jeśli nieprawidłowości znajdą potwierdzenie w wynikach wewnętrznego postępowania wyjaśniającego. "Szacuje się, że proces ten może potrwać kilka tygodni. Ewentualne konsekwencje oparte na jego wynikach będą wyciągane w kolejnych krokach" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym w piątek przez biuro prasowe koncernu energetycznego.

Wskazano, że sprzedaż usług w formie door-to-door stanowi niewielką część działalności spółki, a liczba reklamacji i odstąpień od umów zawartych tym kanałem sprzedaży stanowi również niewielką część ogółu zgłoszeń klienckich. W oświadczeniu podkreślono, że w razie jakichkolwiek wątpliwości co do sposobu i przebiegu procesu zawarcia umowy z partnerem działającym na rzecz spółki, klient może się skontaktować z Energą Obrót osobiście, telefonicznie oraz przez stronę internetową. Każdorazowo zgłoszenie podlega szczegółowej i indywidualnej analizie.

Spółka zapewniła też, że regularnie - poprzez telefoniczne ankiety z klientami - ocenia i weryfikuje zawieranie przez jej partnerów umów i sposoby ich działania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj