Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy myślą o bezpieczeństwie życzeniowo, eksperci wybierają twarde dane [OPINIA]

13 marca 2021, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pieniądze, kłódka, bezpieczeństwo finansowe
<p>Pieniądze, kłódka, bezpieczeństwo finansowe</p>/ShutterStock
Ludzie lubią sobie wyobrażać, co będzie jutro. Sporo pyta o to wróżki. Szkoda, że nieliczni sięgają po narzędzia naukowe. Warto to robić, bo one pozwalają przygotować się na na niespodzianki.

Dobrze wiedzą o tym np. analitycy rynków i inwestorzy. Bardzo rzadko – politycy. Tych ostatnich cechuje skłonność do myślenia życzeniowego. Wydaje im się, że skoro mają władzę wydawania dekretów, skoro mogą powoływać członków rad nadzorczych oraz w dodatku są wożeni limuzynami (nawet na zamknięte dla pospólstwa cmentarze), to lądy, morza, zwierzęta i miliony ludzi zachowają się tak, jak im się wydaje. Tymczasem byty ożywione i nieożywione zazwyczaj są nieposkromione, więc skutki myślenia życzeniowego dotykają bardziej zwykłych obywateli niż zaskoczonych rozwojem wydarzeń decydentów.

Tak było (i jest) z pandemią. Prace naukowe i raporty dotyczące międzynarodowego środowiska bezpieczeństwa, zawierające elementy prognozy, a pisane jeszcze przed wybuchem COVID-19, niemal bez wyjątku zawierają scenariusz pandemiczny. Niektóre – z perspektywy roku z okładem, który upłynął od pierwszych alarmów – wydają się profetyczne. Liczne tego typu materiały były publicznie dostępne. Wiele z nich zapewne trafiało na biurka decydentów. I co? Nic. Kiedy już stało się jasne, że mamy problem i że sam się nie rozwiąże – okazało się, że nie tylko pod względem materialnym świat jest zupełnie nieprzygotowany, ale że to samo dotyczy sfery koncepcyjnej i organizacyjnej. Reakcje rządów były paniczne i chaotyczne, a metody i procedury testowano na żywych organizmach.

Obserwując ten dramat, trudno nie zadać pytania, co jeszcze nas czeka. I trudno nie sięgać po katalogi potencjalnych przyszłych zagrożeń dla bezpieczeństwa, wciąż produkowane przez ekspertów. Posługujących się przecież nie szklaną kulą, ale dostępnym, bogatym instrumentarium naukowym.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj