Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza po słowach Tuska o Obajtku. "Niszczy autorytet funkcji premiera"

2 marca 2021, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
<p>Donald Tusk</p>/Shutterstock
"Wypadałoby, żeby były premier nie zachowywał się jak szeregowy użytkownik Twittera, który próbuje w dosyć słaby, mało merytoryczny sposób, dokuczać innym użytkownikom" - tak rzecznik rządu Piotr Müller odniósł się do wypowiedzi Donalda Tuska ws kwalifikacji prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka.

We wtorek w programie "Tłit" w wp.pl rzecznik rządu był pytany o słowa byłego premiera, który w poniedziałek w TVN24 powiedział m.in., że zastanawiałby się, czy Danielowi Obajtkowi powierzyć prowadzenie stacji benzynowej, a nie Orlenu.

Müller ocenił, że Tusk "niszczy autorytet funkcji premiera". powiedział rzecznik rządu.

 - dodał.

Tusk bije w Obajtka

Tusk zapytany w TVN24, czy szanse prezesa Orlenu na zostanie premierem są stracone po tzw. taśmach Obajtka, odparł, że dużo poważniejsze i bardziej bulwersujące niż słowa Obajtka jest to, czy "on i wielu innych mianowanych przez PiS najwyższych urzędników państwowych, prezesów państwowych spółek ma podstawowe kwalifikacje nie tylko etyczne, ale merytoryczne".

– stwierdził Tusk.  - dodał były premier.

W reakcji na tę wypowiedź Obajtek zwrócił się do Tuska na Twitterze pisząc, że "Orlen w ciągu ostatnich 5 lat wypracował 26,2 mld zł zysku; w czasie 8 lat rządów PO-PSL było to łącznie 2,9 mld zł". Prezes Orlenu zaznaczył też, że obecnie spółka wydaje na inwestycje trzy razy więcej pieniędzy niż miało to miejsce za czasów PO-PSL. "Spokojnego wieczoru" - zakończył swój wpis Obajtek.

Taśmy Obajtka

W ubiegłym tygodniu "Gazeta Wyborcza" napisała, że Obajtek, w czasach, gdy był wójtem Pcimia, chciał "wykończyć" firmę swojego wuja. Choć jako samorządowiec nie mógł tego zrobić, kierował z tylnego siedzenia konkurencyjną spółką. Potem skłamał w tej sprawie przed sądem - podała "GW". Według dziennika, dowodem na to są nagrania rozmów Obajtka, którymi dysponuje; padają na nich wulgaryzmy, także pod adresem wuja.

Po publikacji gazety spółka PKN Orlen oświadczyła, że "stawiane w artykule tezy, niemające potwierdzenia w faktach, a oparte na nagraniach, których pochodzenia, integralności, czasu i okoliczności utrwalenia nie sposób stwierdzić, uderzają w wizerunek PKN Orlen jak również naruszają dobre imię prezesa Daniela Obajtka". "Publikacja ma na celu zdyskredytowanie prezesa zarządu spółki w momencie, gdy prowadzone są kluczowe inwestycje rozwojowe i procesy akwizycyjne" - napisano. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj