Dziennik Gazeta Prawana logo

PKN Orlen odpowiada KO ws. Obajtka. "Celowo wprowadza opinię publiczną w błąd"

3 lutego 2021, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Daniel Obajtek
<p>Daniel Obajtek</p>/ShutterStock
KO nie odpuści prezesowi Orlenu. "Jeżeli prezes PKN Orlen Daniel Obajtek będzie grozić parlamentarzystom procesami za to, że przypominają, iż w przeszłości miał zarzuty korupcyjne, tym częściej będziemy o tych zarzutach mówić" - zapowiedzieli w środę posłowie KO Cezary Tomczyk i Iwona Śledzińska-Katarasińska. Jakie zarzuty ciążyły na Obajtku?

Zorganizowali oni w środę konferencję prasową w związku z tym, że Śledzińska-Katarasińska otrzymała od prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka wezwanie przedprocesowe w związku z tym, że - jak mówił Tomczyk - "powiedziała prawdę o panu Obajtku".

"Obajtek był w przeszłości oskarżany o łapówkarstwo"

 - mówił szef klubu KO.

Tymczasem poseł Śledzińska-Katarasińska pokazała tylko z trybuny sejmowej wycinek z "Dziennika Łódzkiego", że sąd w Sieradzu odrzucił wniosek obrony o umorzenie sprawy o łapówkarstwo Daniela Obajtka - zwracał uwagę Tomczyk.

- poinformował.

Śledzińska-Katarasińska dodała, że w wezwaniu została oskarżona o naruszenie dóbr osobistych spółki Orlen, choć mówiła jedynie o procesie Daniela Obajtka z przeszłości.  - przekonywała.

Tomczyk zaprezentował cytaty na temat tamtego procesu i zarzutów wobec Daniela Obajtka, m.in. z "Dziennika Łódzkiego" i "Dziennika Polskiego", które dziś jednak, jak dodał, nie napiszą o panu Obajtku, "bo zostały kupione przez Orlen".

 - mówił Tomczyk.  - dodał.

Szef klubu KO poinformował, że klub złoży wniosek do marszałek Sejmu Elżbiety Witek, żeby "za każdym razem, gdy pojawia się jakikolwiek nacisk na parlamentarzystów, interweniowała".

- zapowiedział Tomczyk.

O zarzutach wobec Obajtka przed laty informowały media. Według "Newsweeka", na Obajtku ciążyły trzy zarzuty. Pierwszy jest związany z jego działalnością w samorządzie w Pcimiu - miał przyjąć 50 tys. zł łapówki w zamian za wpływ na wyniki przetargu na budowę kanalizacji. Pozostałe dwa to wynik jego pracy w firmie Elektroplast, gdzie Obajtek miał narazić spółkę na stratę blisko 1,5 mln zł i wyłudzić niemal 800 tys. zł. Według mediów, proces nie mógł się rozpocząć przez trzy lata, bowiem na rozprawy nie stawiali się oskarżeni. Ostatecznie Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim wycofała we wrześniu 2016 r. akt oskarżenia w celu jego uzupełnienia nowymi dowodami.

Śledczy z Piotrkowa nie dokończyli sprawy; wątki dotyczące Obajtka zostały przeniesione do Prokuratury Okręgowej w Krakowie, która w 2017 roku umorzyła śledztwo przeciwko Obajtkowi, który był wtedy prezesem grupy energetycznej Energa S.A. Prokuratura wykluczyła możliwość jego udziału w jakimkolwiek przestępstwie, a prokurator Prokuratury Okręgowej w Krakowie w postanowieniu o umorzeniu śledztwa dowodził, że zeznania osób, które pomawiały prezesa Obajtka, były niewiarygodne.

Obajtek wielokrotnie podkreślał, że jest niewinny.

Oświadczenie PKN Orlen

Bezpodstawne przywoływanie zarzutów wobec prezesa Daniela Obajtka jest nieuprawnione i celowo wprowadza opinię publiczną w błąd - głosi stanowisko PKN Orlen, będący odpowiedzią na środowy briefing parlamentarzystów KO Cezarego Tomczyka i Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej.

W związku z konferencją posłów KO oświadczenie wydał w środę PKN Orlen.

"W nawiązaniu do briefingu prasowego posłów Platformy Obywatelskiej: Iwony Śledzińskiej Katarasińskiej i Cezarego Tomczyka informujemy, że w stosunku do Prezesa PKN Orlen, Daniela Obajtka żaden sąd nie wydał jakiegokolwiek wyroku stwierdzającego popełnienie przestępstwa. Dotyczy to również rzekomych nieprawidłowości w postępowaniach przetargowych, o których wspominali parlamentarzyści" - głosi oświadczenie.

"Potwierdzeniem jest uzasadnienie postanowienia Prokuratury Krajowej Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie wydanego w czerwcu 2017 r. o umorzeniu postępowań. Co więcej, postanowienie to zostało utrzymane w mocy przez Sąd Okręgowy w Krakowie decyzją z dnia 29.12.2017 r., który uznał, że przedstawione zarzuty były bezzasadne" - zaznacza Orlen w stanowisku.

Zwraca też uwagę, że "bezpodstawne przywoływanie zarzutów wobec Prezesa Daniela Obajtka jest nieuprawnione i celowo wprowadza opinię publiczną w błąd".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj