Resort rozwoju zapowiada prace nad projektem, który umożliwi ucieczkę od zasady 10H, hamującej inwestycje w elektrownie wiatrowe. Branża obawia się, że proponowane rozwiązania nie wystarczą.
Ustawa z 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych w zasadzie zablokowała powstawanie nowych projektów, wprowadzając wymóg, by wiatraki były umieszczane w odległości nie mniejszej niż 10-krotność wysokości elektrowni wiatrowej od zabudowań mieszkalnych (10H). Ograniczenia miały chronić mieszkańców przed uciążliwościami sąsiadowania z coraz liczniejszymi farmami wiatrowymi, które były najszybszym sposobem na zwiększenie udziału źródeł odnawialnych w wytwarzaniu energii w Polsce, czego oczekiwała od nas Bruksela.
– – mówi DGP prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Janusz Gajowiecki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|