Obowiązująca od 2016 r. tzw. ustawa odległościowa wprowadziła m. in. obowiązek wznoszenia nowych turbin jedynie na podstawie planów miejscowych oraz minimalną odległość urządzenia od zabudowań mieszkalnych wynoszącą co najmniej 10-krotność jego całkowitej wysokości, co faktycznie spowodowało zakaz budowy wiatraków w promieniu około 2 km od domów. Do tego, elektrownie wiatrowe wraz z ich elementami technicznymi zaliczono do budowli, co w konsekwencji spowodowało wzrost opodatkowania tych inwestycji.
Wicepremier Emilewicz na środowej konferencji zorganizowanej przez m.in. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej przyznała, że obecne przepisy utrudniają inwestowanie w energetykę wiatrową na lądzie. - powiedziała, wskazując na potrzebę odchodzenia od energetyki węglowej.
– powiedziała.
Drugim warunkiem postawionym przez wicepremier jest akceptacja społeczności lokalnych. – zaznaczyła.
– wyjaśniła.
Emilewicz wskazała, że prace nad nowymi regulacjami w resorcie rozwoju są na ukończeniu, potem zostaną przedstawione rządowi. - dodała.
powiedziała.
Oceniła, że wprowadzenie tzw. ustawy odległościowej było uzasadnione. – powiedziała.
Podkreśliła, że proponowane regulacje nie są szczególnie nowatorskie. – zaznaczyła. Dodała, że w jej ocenie odległość wiatraka od najbliższych zabudowań nie powinna być mniejsza niż 500 m.
Pytana o wykonanie założonego celu udziału 15 proc. Odnawialnych Źródeł Energii (OZE) w produkcji krajowej do końca 2020 r. przyznała, że "będzie trudny do osiągnięcia”.
- powiedziała wicepremier.
– powiedziała, zaznaczając, że jej opinia nie jest ostateczna.
- powiedziała.
Zapytana o przyszłe rozwiązania programu "Mój prąd” wspierającego małych wytwórców energii elektrycznej, wyraziła nadzieję, że kolejna perspektywa finansowa pozwoli na jego kontynuację. – zadeklarowała.
W czasie środowej wizyty studyjnej na terenie farmy wiatrowej w okolicach Koźmina Wielkopolskiego wicepremier Emilewicz zjechała na linie z liczącej ok. 100 m instalacji. Polityk zrobiła to w ramach pokazu technik ewakuacyjnych zorganizowanego przez właściciela elektrowni.