Dziennik Gazeta Prawana logo

Europa już jest otwarta na chińskich inwestorów

1 stycznia 2021, 19:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chiny UE flagi
<p>Chiny UE flagi</p>/shutterstock
Do niedawna Chiny postrzegano w Europie jako pragmatycznego partnera, skupionego głównie na handlu i biznesie. Ale mimo przełomu w sprawie umowy inwestycyjnej głos zwolenników zacieśniania więzów z Pekinem wybrzmiewa mniej donośnie niż obawy o jego prawdziwe intencje.

Do niedawna dezinformację i dwuznaczne ruchy traktowano w Europie jako modus operandi Kremla. Dla kontrastu – Chiny postrzegano jako pragmatycznego partnera, skupionego głównie na handlu i robieniu biznesu. Po wszczęciu wojny celnej przez prezydenta USA Donalda Trumpa w 2018 r. Państwo Środka zachęcało nawet unijnych liderów do wspólnego sojuszu na rzecz obrony swobodnego przepływu towarów na świecie. Ale w mijającym roku wizerunek Chin w Europie został radykalnie skorygowany. Głos zwolenników zacieśniania więzów z Pekinem wybrzmiewa mniej donośnie niż obawy o jego prawdziwe intencje.

Chiny szeroko zamknięte

W zamyśle Pekinu mijający rok miał upłynąć pod znakiem chińsko-europejskiego zbliżenia. Relacje z Państwem Środka były też jednym z priorytetów Niemiec na czas ich przewodnictwa w Radzie UE w drugiej połowie roku. Punktem zwrotnym we wzajemnych stosunkach miał być planowany na 14 września szczyt w Lipsku. Pandemia przekreśliła jednak perspektywę osobistego spotkania chińskiego prezydenta Xi Jinpinga z europejskimi liderami i rozmowy musiały się odbyć online. Ale to zapewne niejedyny powód, dla którego szczyt w Lipsku odwołano.

Na spotkaniu miała zostać podpisana umowa inwestycyjna, która zwiększyłaby dostęp europejskiego biznesu do chińskiego rynku. Porozumienie jest negocjowane od prawie siedmiu lat i liczono, że w tym roku w końcu uda się je sfinalizować. Jednak już w czerwcu szef Izby Handlowej UE w Chinach Jörg Wuttke podkreślał, że nie można mówić o kompromisie i spotkaniu się w połowie drogi, bo Europa już jest otwarta na chińskich inwestorów. Teraz przyszła pora, aby to Państwo Środka szerzej uchyliło drzwi do swojego rynku dla unijnych producentów z sektora motoryzacyjnego, biotechnologicznego oraz branży mikroprocesorów. Według źródeł unijnych przywódcy mieli dopiąć porozumienie 30 grudnia. Zamykaliśmy ten numer w oczekiwaniu na ogłoszenie oficjalnej informacji o zamknięciu rozmów.

W dyplomatycznej ofensywie Pekinu wobec Europy wybrzmiewały w minionym roku nowe, nieznane dotąd tony.

CAŁY TEKST DOSTĘPNY W INTERNETOWYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj