Po formalnym zatwierdzeniu budżetu w poniedziałek przez Radę UE, europarlament 540 głosami za, przy 77 przeciw i 70 wstrzymujących się przyjął go w piątek.
Europosłom w trakcie negocjacji udało się wzmocnić programy, które uważali za kluczowe dla pobudzenia wzrostu gospodarczego i zatrudnienia, odzwierciedlające szeroko uzgodnione priorytety UE, a mianowicie Cyfrową Europę (o 25,7 mln euro) i instrument "Łącząc Europę" (CEF) dla infrastruktury transportowej (o 60,3 mln euro).
Program "Prawa i wartości" otrzyma dodatkowe 6,6 mln euro, a Prokuratura Europejska (EPPO), organ unijny zajmujący się zwalczaniem przestępstw przeciwko budżetowi UE, otrzyma dodatkowe 7,3 mln euro.
Inne podwyżki środków na 2021 rok odzwierciedlają dopłaty do wybranych programów UE, które europarlament uzyskał w porozumieniu z Radą w sprawie kolejnego długoterminowego budżetu UE (WRF) na lata 2021–2027, zatwierdzonego 16 grudnia.
Tak jest w przypadku programów Erasmus (o 175,1 mln euro więcej), Horyzont Europa (o 20 mln euro) i programu EU4Health, będącego odpowiedzią UE na pandemię Covid-19 (o 74,3 mln euro). Ponadto, środki na zobowiązania na pomoc humanitarną zwiększono o 25 mln euro, a na wsparcie południowego sąsiedztwa UE o 10,2 mln euro.
"To jest dobry budżet"
- powiedział europoseł Jan Olbrycht (PO), wiceprzewodniczący Grupy EPL i główny negocjator ds. budżetu z ramienia PE.
Z decyzji PE zadowolony jest też europoseł Bogdan Rzońca (PiS), który pracuje w komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego. - zaznaczył Rzońca w rozmowie z PAP.