Dziennik Gazeta Prawana logo

Mafia śmieciowa na celowniku GIOŚ. Powstaje superjednostka przy udziale byłych policjantów

11 sierpnia 2020, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Śmieci. Odpady
<p>Śmieci. Odpady</p>/ShutterStock
Inspektorzy ochrony środowiska kontrolują i karzą częściej, ale to wciąż za mało. Proceder porzucania toksycznych substancji ma ukrócić nowy departament w GIOŚ.

W ubiegłym roku wykryto ponad dwa razy więcej przypadków nielegalnego przemieszczania odpadów (55 w 2018 r., a w 2019 – 122). Kary pieniężne nałożone przez inspekcję wzrosły do 66,6 mln zł (jeszcze rok wcześniej było to 51 mln zł). O ponad 60 proc. więcej było kontroli interwencyjnych. Inspektorzy ochrony środowiska znacznie częściej sprawdzali też transporty odpadów – w 2018 r. przeprowadzono 55 kontroli, a rok później – już 628. To efekt nadania szerszych uprawnień nadzorującym po serii pożarów składowisk. Szarej strefie przykręcono nieco śrubę, ale wciąż niewystarczająco mocno. Dlatego w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska ma powstać specjalna jednostka do walki z przestępczością związaną z gospodarką śmieciową.

Wszystkie ręce na pokład

Grupy przestępcze działające w tym sektorze wykorzystują struktury biznesowe. – – wskazują eksperci.

Do ich rozbijania potrzebne są więc skoordynowane działania wielu podmiotów. Stała współpraca prowadzona na szczeblu międzyregionalnym będzie się odbywać w ramach nowego departamentu w strukturach GIOŚ (proces jego formowania rozłożono na lata 2020–2022).

Są dowody na skuteczność takiej synergii. W maju tego roku prokuratura okręgowa w Krakowie skierowała akt oskarżenia przeciwko członkom mafii małopolskiej, dokonującej przestępstw związanych z gospodarką odpadami. O możliwości popełnienia przestępstwa przez spółkę ze Skawiny poinformował Małopolski Inspektorat Ochrony Środowiska. Prokuratura Krajowa podkreśla z kolei, że rozbicie grupy było możliwe dzięki ścisłej i intensywnej współpracy z komendą wojewódzką policji w Krakowie, tamtejszym Urzędem Skarbowym i małopolskim Urzędem Celno-Skarbowym.

Dlatego do departamentu zwalczającego przestępczość środowiskową w GIOŚ zapraszani są byli funkcjonariusze policji. – – podaje biuro prasowe Ministerstwa Klimatu.

Inspektorzy nie otrzymają nowych uprawnień, ale dzięki lepszej strukturze mają na pełną skalę korzystać z tych już im przysługujących. Chodzi m.in. o używanie nowoczesnych technik satelitarnych i dronów oraz kontrole pojazdów przewożących odpady na terenie całego kraju. Resort wskazuje, że zadaniem pracowników nowej komórki GIOŚ będzie koordynowanie działań "w uzgodnieniu oraz we współpracy z pozostałymi organami ścigania, wymiaru sprawiedliwości, organami administracji publicznej, organizacjami społecznymi".

Rozmowy w tej sprawie toczą się między innymi z Prokuraturą Krajową, Krajową Administracją Skarbową oraz Inspekcją Transportu Drogowego.

Ważnym zadaniem nowego departamentu będzie także wskazywanie na przepisy prawne, przez które walka z przestępczością środowiskową jest nieskuteczna. Wiceminister klimatu Jacek Ozdoba zaznacza, że obecnie to kwalifikacja przestępstwa często pozwala uniknąć kar.

Patologia u źródła

Pomysł powołania specjalnej jednostki pozytywnie ocenia Michał Paca, ekspert gospodarki odpadami. Jego zdaniem umożliwi to ściślejszą współpracę osób, które znają kwestie zagrożeń środowiskowych i zagrożenia związane z przestępczością zorganizowaną. Współpraca może się być skuteczna na wielu polach.

– mówi Michał Paca.

Obecnie inspekcje drogowe i służby nie zawsze wykazują się czujnością, gdy podczas legalnego transportu odpadów przewożone są szkodliwe chemikalia. Dokumenty przewozowe, którymi posługiwali się oskarżeni członkowie wspomnianej wcześniej mafii małopolskiej, nie wykazywały, że chodzi o transport rakotwórczych substancji. W przypadku tej sprawy takie materiały były wożone po kraju bez odpowiednich pozwoleń i oznaczeń od 2017 r.

Luk, które umożliwiają funkcjonowanie szarej strefy, jest jednak więcej. Trudny do wychwycenia jest moment, w którym substancja nie zostaje oznaczona jako odpad.

– mówi Michał Paca.

Producent sprzedaje wówczas chemikalia bardzo wielu odbiorcom. Małe ilości łatwo ukryć w sprawozdawczości, a łącznie stanowią one znaczącą masę toksycznych substancji.

Płacimy wszyscy

Za uskutecznieniem walki z przestępczością przemawiają też statystyki. Z szacunkowych danych wynika, że działalność mafii śmieciowej w gospodarce odpadami wywołuje straty w wysokości 2-2,7 mld złotych (z tytułu niezapłaconego podatku). Dla przykładu grupa przestępcza z Małopolski za grube pieniądze odebrała 56 tys. ton odpadów niebezpiecznych, z czego zutylizowała 720 ton. Tylko około 1 proc. z nich został odebrany przez uprawnione do tego podmioty. Ostatecznie lądowały w magazynach wynajmowanych przez firmy słupy, były porzucane w halach, na działkach na otwartej przestrzeni albo zasypywane lub składowane na hałdach.

Do strat należałoby doliczyć koszty unieszkodliwiania niebezpiecznych substancji oraz naprawianie szkód wyrządzonych środowisku (liczone w milionach złotych). Te spadają często na samorządy. W przypadku zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi albo środowiska toksyczne śmieci powinien niezwłocznie usunąć wójt, burmistrz lub prezydent miasta (zgodnie z art. 26a ust. 1 ustawy o odpadach, t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 797 ze zm.).

Włodarze mogą dochodzić następnie roszczeń, ale w przypadku firm słupów mają nikłe szanse na odzyskanie poniesionych kosztów. Niebezpieczne substancje porzucone w magazynach czekają więc latami, by ktoś się w końcu nimi zajął. Niekiedy zwracają na siebie uwagę dopiero, gdy zapłoną.

Nie da się też wycenić zdrowia mieszkańców skażonego terenu.

– podsumowuje Michał Paca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj