Dziennik Gazeta Prawana logo

W tym kraju politycy rezygnują z pensji w geście solidarności z ofiarami koronawirusa

28 lutego 2020, 20:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Singapur
<p>Singapur</p>/Shutterstock
Singapurscy ministrowie, wysocy rangą urzędnicy, prezydent i członkowie parlamentu rezygnują z części pensji w geście solidarności z obywatelami borykającymi się z gospodarczymi skutkami epidemii Covid-19.

Wicepremier i minister finansów Singapuru Heng Swee Keat poinformował w piątek, że tamtejsi ministrowie pozbawią się w tym roku jednomiesięcznej pensji. Członkowie parlamentu nie pobiorą diet za ten sam okres, zaś najwyżsi rangą urzędnicy zrezygnują z połowy swoich miesięcznych płac. Także prezydent Halimah Yacob zapowiedziała, że nie pobierze jednomiesięcznego wynagrodzenia.

Wicepremier Heng wyjaśnił, że rząd chce w ten sposób zaprezentować swoją solidarność z Singapurczykami cierpiącymi z powodu spowolnienia gospodarczego, wywołanego przez zakażenia nowym koronawirusem. Jak podkreślił, to dzięki zaufaniu zwykłych ludzi rząd mógł szybko odpowiedzieć na rozprzestrzeniające się zachorowania. - - dodał Heng.

Zapowiedział też, że funkcjonariusze publiczni bezpośrednio walczący z epidemią, w tym pracownicy służby zdrowia, otrzymają specjalny dodatek w maksymalnej wysokości swoich jednomiesięcznych pensji.

Zgodnie z opublikowaną w 2012 roku rekomendacją ministrowie w mieście-państwie zarabiają od 1,1 mln do 1,7 mln dolarów singapurskich rocznie (788 tys. - 1,2 mln USD). Premier Lee Hsien Loong, najlepiej wynagradzana głowa państwa na świecie, otrzymuje w przeliczeniu 1,6 mln USD, co nie obejmuje dodatków. Z kolei roczna pensja prezydent Singapuru wynosi 1,1 mln USD.

Wysokie płace najwyższych urzędników państwowych były obiektem krytyki podczas wielu singapurskich kampanii wyborczych. Pierwszy premier, uważany za ojca-założyciela kraju Lee Kuan Yew bronił ich wysokości przekonując, że zapobiega ona korupcji w administracji publicznej, zaś powiązanie pensji ze wskaźnikami gospodarczymi motywuje przywódców do bardziej efektywnej pracy.

Ekonomiści, których w ramach opublikowanego w tym tygodniu sondażu przepytała agencja Reuters przewidują, że w pierwszym kwartale tego roku gospodarka Singapuru skurczy się o 0,6 proc. Ma to być pierwszy przypadek recesji w tym kraju od 2009 roku. W ubiegłym tygodniu rząd zapowiedział, że przeznaczy w przeliczeniu 4 mld USD na pomoc rodzinom i firmom dotkniętym przez pogorszenie koniunktury gospodarczej.

Do piątku w Singapurze potwierdzono 98 zakażeń nowym koronawirusem. 69 pacjentów, którzy wyzdrowieli, wypisano ze szpitali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj