"Bać się trzeba umieć". Jak perspektywa śmierci wpływa na ekonomię?

| Aktualizacja:

Niektórzy umierają trochę później tylko po to, by nie płacić podatków. Śmierć to problem ekonomiczny. 

wróć do artykułu
  • ~Minus
    (2019-11-11 08:52)
    Cmentarz to miejsce dla tych,ktorzy nie wierza w swoja smierc
  • ~Nikarin
    (2019-11-10 20:46)
    Gowniany artykuł.
  • ~jaity
    (2019-11-09 16:00)
    Cmentarze są pamięcią pokoleń, nawet mówią archeologom o prastarych kulturach, z których nic innego nie zostało. Polakom trzeba odebrać tę ich tradycję i kult przodków, nieboszczycy na nawóz albo mydło, cnie? Der Dziennik ciągle ten niemiecki praktycyzm przejawia, by oczyścić teren ze zmarłych Polaków pod Drang nach Osten.
  • ~0oplö.
    (2019-11-09 15:42)
    Dlaczego nie ma oznaczenia, ze to "artykul sponsorowany"? A co do prochow- wcale dla nich nie trzeba szukac lasu, bo to tradycja nieznana wsrod Polako. Skremowane prochy mozna pochowac na cmentarzu. Na parceli, ktora nie zamieni sie w bunkier, ozdobiony chinska tandeta.........Coz, za duzo ksiezy bylo we Wloszech i w krajach latynoskich, ze poprzywozili ten dziwny zwyczaj. Bo zwykly cmentarz powinien byc jak zwykly park: miejscem i dla smierci (ludzkiej) i zycia (natury)
  • ~żart
    (2019-11-09 15:16)
    To nie takie proste jak łuk. "No bo ty się boisz myszy" - piosenka Czerwone Gitary. Odkopano grób Faraona, armię terakotową cesarza chin itd...Bogatych będą grzebać na Księżycu lub innych planetach. Biednym zostaje Matka Ziemia. Nie lubię cmentarzy (zawsze jestem chory po odwiedzinach-taka pora roku). Mówię że mają mnie spalić (kremacja) na proch i włozyć prochy nie dourny o figurki mojej postaci (będzie śmieszniej i weselej. Figurka z brązu lub mosiądzu (nierdzewna). Nie lubię zdjęć zmarłych na fotografiach (wspomnień).Ostatnią wolę zmarłego należy spełniać (najgłubszą).
  • ~Smierc i co dalej
    (2019-11-09 09:55)
    Problem jest tu inny niz w przypadku zwierzat,ktore sie spali i konic.Zwierzeta sie nie modla,nie szukaja Boga,a czlowiek tak,nawet ateisci robia ,to w podswiadomosci.W niektorych zakatkach swiata zyja ludzie ,ktorzy nie zetkneli sie z wspolczesna cywilizacja ,i o dziwo wierza w swiat duchowy.Warto sie nad tym problemem zastanowic,wystarczy wziasc arkusz papieru przekresilic go z gory w dol linia i zaczac pisac .Po lewej stronie to co powstalo z niczego ,a po prawej co stworzyl Bog,nic zostanie niczym.W czasie drugiej wojny swiatowej gineli ludzie milionami z jakiego powodu ?.Jeden wariat Adolf zdemonizowal narod ,a drugi Jozef Stalin, obaj nie wierzyli w Boga ,pytanie czy swiat wyciagnal z tego wnioski,jak widac juz o tym narody zapominaja,a arsenaly wojskowe coraz wiecej zawieraja materialu do odnowienia historii.