Podczas drugiego dnia XXIX Forum Ekonomicznego w Krynicy politycy PO wzięli udział w panelu "Jak zmienimy Polskę", na której przedstawiono propozycje dla biznesu. Wśród słuchaczy debaty pojawił się m.in. wicepremier Piotr Gliński. Główny ekonomista PO Andrzej Rzońca mówił o programie "niższe podatki, wyższa płaca". Jak wskazał, dzięki niemu zarobki "na rękę" radykalnie wzrosną, ale nie kosztem firm, ale dzięki niższemu PIT, niższemu ZUS i premii za aktywność.

Reklama

Będziemy nagradzać wzrost firm, szybszy od wzrostu gospodarczego, niższą stawką CIT. Firmom będzie się opłacało rosnąć, im bardziej wzrost firm będzie przewyższać wzrost całej gospodarki, tym niższą stawką CIT będą opodatkowane ich zyski - mówił Rzońca. Wskazał, że taka formuła oznacza, że w pierwszym roku działania, firma nie zapłaci CIT o ile będzie miała zyski także w następnych latach. Rzońca powiedział, że PO chce przebudować CIT na wzór estoński. Zyski, które zostaną w firmach i będą służyć ich rozwojowi nie będą opodatkowane. CIT będzie się płaciło dopiero przy przekazywaniu zysków inwestorom. To rozwiązanie nie spowoduje wyrwy w finansach publicznych – zapewnił ekonomista.

Wymiar podatku od nieruchomości – jak mówił Rzońca – ma przestać być podwyższany przez inwestycje w urządzenia. Zniknie ten antyinwestycyjny wymiar tego podatku - dodał.

Politycy PO wśród propozycji wskazali też na ułatwienie zakładanie spółek kapitałowych i obniżkę ZUS, który miałby być wyliczany na podstawie płacy minimalnej.