Premier podkreślił, że "zmniejszanie różnego rodzaju obciążeń oraz te zasady Konstytucji dla Biznesu - co nie jest zabronione, to jest dozwolone, zasada domniemania uczciwości - że one będą przenikały coraz głębiej do tkanki polskich przedsiębiorców, również tych małych i średnich".

Konstytucja dla biznesu pozostawia władzę urzędnikom

Mogę też z radością powiedzieć, że już w kilkudziesięciu - ponad 60 przypadkach - spraw sądowych sędziowie powoływali się na tę zasadę, którą jeszcze rok, dwa lata temu nasi adwersarze gospodarczy próbowali obśmiewać, właśnie domniemania niewinności, właśnie przede wszystkim, co nie jest zabronione, to jest dozwolone w działaniach gospodarczych, w prawie gospodarczym - mówił Morawiecki.

Morawiecki: Internacjonalizacja to szansa dla polskich małych i średnich firm

Polskie przedsiębiorstwa są trochę jeszcze za małe na cały świat, ale już często za duże na Polskę, już często opanowują swoje nisze w ramach poszczególnych regionów Polski i są zdolne do eksportu. I polskie małe i średnie firmy właśnie tego potrzebują - internacjonalizacji - powiedział w sobotę rano premier Morawiecki.

Jak tłumaczył, internacjonalizacja "to jest szansa dla małych i średnich firm wyjścia poza granicę Polski, podbijania zwłaszcza rynku europejskiego, ale oczywiście nie tylko".

Morawiecki podkreślił, że w Brukseli "bardzo wyraźnie widać wyraźnie widać, jak wszystkie kraje członkowskie walczą o swoje interesy". Interesy państw Europy Środkowej znajdujących się w UE łączy jednak - jak zaznaczył - wspólny mianownik.

Otóż my nie mamy wielkich globalnych przedsiębiorstw, czempionów na skalę międzynarodową. My, według kryteriów międzynarodowych, mamy tylko małe i średnie przedsiębiorstwa. Więc upominając się o nie - a właściwie nie ma Rady Europejskiej w Brukseli, podczas której bym tego nie robił - jednocześnie też upominamy się o przedsiębiorstwa polskie, o przedsiębiorców polskich, o możliwości wejścia na rynek europejski. Bo to jest dla nas ogromna szansa, żebyśmy tworząc tutaj podstawę, fundament działania w Polsce, wychodzili na Europę - stwierdził.