Dziennik Gazeta Prawana logo

Za tańszy prąd dla Kowalskiego zapłacą drobni przedsiębiorcy? Plany rządu mogą ich kosztować nawet 3 mld złotych

3 września 2018, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Linie energetyczne
Linie energetyczne/Shutterstock
3 mld zł – według szacunków DGP nawet tyle przychodów w 2019 r. mogą utracić sprzedawcy energii , jeśli ulegną naciskom resortu i nie podniosą cen dla odbiorców indywidualnych

Kilkanaście dni temu w DGP podaliśmy, że kierowane przez Krzysztofa Tchórzewskiego Ministerstwo Energii naciska na władze podległych mu spółek, by nie wnioskowały do Urzędu Regulacji Energetyki o podwyżki taryf na przyszły rok dla gospodarstw domowych. Wyglądałoby to niekorzystnie w roku wyborczym – indywidualni klienci, chociaż zużywają około 20 proc. wytwarzanej w kraju energii, są najliczniejszą, 15-milionową grupą odbiorców, a raczej wyborców.

W spółkach energetycznych nieoficjalnie słyszymy, że naciski są, ale powód nie jest ekonomiczny, a jedynie polityczny. W przyszłym roku bowiem mamy wybory zarówno do europarlamentu, jak i krajowe parlamentarne.

Tymczasem przesłanek do podwyżek, i to istotnych, nie brakuje -prąd w hurcie jest obecnie o ok. 40 proc. droższy niż przed rokiem, ponad trzykrotnie podrożały prawa do emisji CO2 (już ponad 21 euro za tonę emisji), w ciągu roku węgiel kamienny, z którego wytwarzamy najwięcej prądu, poszedł w górę o prawie 20 proc. Podobny trend dotyczy zielonych certyfikatów, które spółki obrotu muszą dokupować, by wspierać rozwój odnawialnych źródeł energii.

Jak wynika z informacji DGP, spółki energetyczne policzyły, ile by je kosztowało posłuchanie nadzorującego je ministra. Liczą to także analitycy. Nie jest to skomplikowana matematyka: jeśli przyjmiemy, że gospodarstwa domowe zużywają 30 TWh energii, a koszt dostarczenia do odbiorcy każdej megawatogodziny jest o około 80‒100 zł większy niż przed rokiem, to wychodzi 2,4–3 mld zł.

I o tyle pomniejszone zostaną przychody branży, jeśli nie będzie możliwości przeniesienia kosztów na odbiorców. Gdy spytaliśmy koncerny, z jaką utratą przychodów się liczą – żaden na nasze pytania nie odpowiedział. Podobnie zresztą jak resort energii. Tymczasem, jak nieoficjalnie ustaliliśmy, spółki energetyczne obliczyły, że aby wyjść na swoje ‒ nasz rachunek za prąd musiałby zdrożeć miesięcznie o ok. 50 zł (przy założeniu, że średnio miesięcznie wynosi on dzisiaj ok. 250 zł). A to oznacza ok. 600 zł w skali roku. Dla konsumenta niewątpliwie szok, skoro przez kilka ostatnich lat prąd praktycznie nie zdrożał.

Maciej Bando, szef URE, w ubiegłotygodniowym wywiadzie dla DGP powiedział, że nie wyobraża sobie sytuacji, w której energetycy nie będą wnioskować o podwyżki na 2019 r. Dodał też, że jeśli taryfa rzeczywiście zostałaby zamrożona, to nieuniknione podwyżki – tym razem na 2020 r. ‒ odbiłyby się na odbiorcach ze zdwojoną siłą.

Warto też przypomnieć, że nawet jeśli faktycznie energetyka nie zawnioskowałaby o wyższe taryfy na przyszły rok, to rachunki i tak będą wyższe niż w 2018 r. A to dlatego, że w tym roku nie płaciliśmy w rachunku opłaty za odnawialne źródła energii (OZE), bo były nadwyżki z roku ubiegłego. Ale się skończyły i w 2019 r. opłata wróci. Może być to nawet ok. 10 zł miesięcznie.

Inni nasi rozmówcy wskazują, że najbardziej ucierpią małe i średnie przedsiębiorstwa. Skoro podwyżki nie mogą objąć małych odbiorców, a przemysł energochłonny już zaczął lobbować za tym, by wprowadzić dla niego specjalne ulgi, to cały koszt zmian rynkowych musi spaść na drobne firmy. Tymczasem, nawet jeśli ME nie widzi w nich siły elektoratu, to są one główną siłą napędową polskiej gospodarki, bo wytwarzają ok. 60 proc. PKB. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj