Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd zaczyna wypowiadanie umów o ochronie inwestycji z krajami UE. Tak nakazała Komisja Europejska

24 lipca 2017, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Członkowie rządu w Sejmie.
Członkowie rządu w Sejmie./PAP
Relacje biznesowe między Polską a innymi członkami Unii Europejskiej czekają gruntowne zmiany.

Do Sejmu trafił właśnie pierwszy projekt ustawy wypowiadającej umowę o wzajemnej ochronie inwestycji (BIT – Bilateral Investment Treaty). Umowa, z której wycofuje się rząd, dotyczy podpisanego na początku lat 90. porozumienia z Portugalią. Jak poinformowało nas Ministerstwo Rozwoju, trwają też prace nad wygaszeniem pozostałych 22 podobnych umów z krajami UE. W sumie mamy ich podpisanych 60 na całym świecie i docelowo wszystkie zostaną przeanalizowane pod kątem ewentualnego wypowiedzenia. W sądach arbitrażowych zaś spieramy się dzisiaj w 11 postępowaniach, a procesy dotyczą roszczeń wartych blisko 10 mld zł.

Zły czas

– komentuje dr Wojciech Sadowski, partner w kancelarii K&L Gates, który specjalizuje się w postępowaniach arbitrażowych prowadzonych na podstawie traktatów o popieraniu i ochronie inwestycji i wygrał kilka dużych procesów dla Polski.

To znamienne, że pierwsza umowa dotyczy właśnie Portugalii. W uzasadnieniu do projektu czytamy, że wypowiedzenie polsko-portugalskiego BIT-u „może nastąpić jedynie w okresie poprzedzającym zakończenie jej pięcioletniego cyklu obowiązywania”. Portugalia umowy zrywać nie chce, a my mamy taką możliwość, jeśli złożymy oświadczenie do 8 października. Kolejne okienko otwiera się dopiero w 2022 r. Opór Portugalczyków jest zrozumiały – Polska jest 9. rynkiem dla ich inwestycji na świecie. Ich wartość na koniec 2015 r. wynosiła 1,1 mld euro, podczas gdy polskich w Portugalii zaledwie 40,1 mln euro.

Unia kazała?

MR, szykując się do wygaszania umów o ochronie inwestycji, wskazuje, że ruchy te podyktowane są działaniami Komisji Europejskiej, która zobowiązała państwa członkowskie do ich rozwiązywania w UE. Włosi już wycofali się ze wszystkich tego typu zobowiązań. Nie wszystkich przekonuje jednak taka argumentacja.

– podkreśla dr Wojciech Sadowski.

Dlaczego na pierwszy ogień poszła więc Portugalia?

– uważa dr Wojciech Warski z Business Centre Club.

Przypomnijmy, że KE uznała już podatek za niezgodny z unijnymi regułami, bo faworyzuje mały biznes kosztem dużych zagranicznych sieci. Kolejny trop prowadzi do sektora finansowego i Banku Millennium (spółka córka portugalskiego Banco Comercial Portugues). Dzisiaj ryzyka politycznego dla sektora bankowego jest mniej, a rządzący rezygnują z pomysłów przewalutowania kredytów frankowych, które zapowiadali w kampanii wyborczej. Gdy te pojawiały się w 2015 r., trzy banki ostrzegały, że będą się przed takimi inicjatywami bronić w międzynarodowym arbitrażu.

Grożą nam sankcje

– mówi nam menedżer jednej ze spółek Skarbu Państwa.

Istniejące już nad Wisłą inwestycje będą i tak chronione, jeśli rozpoczęły się, kiedy umowa BIT obowiązywała, a także przez pewien czas w przyszłości na podstawie przepisów przejściowych. Jednak przedstawiciele organizacji biznesowych zwracają uwagę, że to nie jest najlepszy moment na zrywanie tego typu umów.

– mówi Wojciech Warski.

Rząd wypowiadanie umów BIT zapowiadał już w lutym 2016 r. Tłumacząc, że to relikt czasów, kiedy nie byliśmy członkami UE, a chcieliśmy przyciągać do kraju zagraniczny kapitał.

– uzasadniał wówczas plany rządu Mikołaj Wild, wiceminister skarbu.

Obecnie jednak projektowane przez PiS zmiany w sądownictwie są przez wielu ekspertów oceniane jako niezgodne z konstytucją, naruszające trójpodział władzy i upolityczniające sądy. Bruksela zaś ostrzega, że jeśli rządzący będą je forsować, to grożą nam sankcje.

Zdaniem ekspertów wygaszanie umów o ochronie inwestycji stoi też w sprzeczności z rządową strategią rozwoju.

– mówi dzisiaj Rafał Baniak, wiceprezes Pracodawców RP, były wiceminister gospodarki i skarbu.

Zagrożeń takich nie dostrzega MR, które wyjaśnia, że biznes wciąż może liczyć na prawo unijne i krajowe państw członkowskich.

BIT to relikt czasów, kiedy nie byliśmy członkami UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj